Ta Polka schudła ponad 70 kilogramów!

Zobacz, jak tego dokonała i z czym się teraz musi borykać

czerwinska glowne.jpg

Agnieszka Czerwińska nie wstydzi się mówić o swojej walce z kilogramami. Kobieta ważyła 125 kilogramów, teraz waży o 70 kilogramów mniej! Dokonała tego poprzez zmianę trybu życia, bez ingerencji chirurgicznej. Jest na etapie poprawy swojego ciała poprzez ćwiczenia siłowe.  Swoimi przeżyciami podzieliła się w książce „Śmierć grubej Berty”, czyli jak skutecznie zabić w sobie grubasa.  

Czerwińska z chęcią dzieli się swoimi doświadczeniami z czasów, kiedy była otyła i z walki o nowy wygląd:

Tam, gdzie kończy się walka z otyłością, rozpoczyna się kolejne starcie. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że bywa ono o wiele trudniejsze niż życie na diecie. To skutki otyłości, które nie tylko pozostawiają ślad na ciele, ale również w psychice człowieka. 

Niegdyś skóra dopasowana na miarę, na miarę ilości kilogramów. Rozciągnięta, popękana przez rozstępy, ale ściśle przylegająca. Dzisiaj, już nie ma czego okrywać, bo to co pod nią się skrywało czyli tłuszcz, w batalii o zdrowe życie - zniknęło. To prawdziwy dramat dla ludzi dotkniętych tym problemem. Ci, którzy nie doświadczyli choroby otyłości, nie wiedzą nawet jakie spustoszenia w organizmie dostarcza taki stan. Problemy z kondycją fizyczną, choroby współtowarzyszące, bóle stawów, zadyszka, czy też ograniczenia ruchowe, to tylko wierzchołek góry lodowej. Najwięcej udręk przynosi stan psychiczny, brak pewności siebie i nienawiść do własnego ciała. Otyłość bardzo często niesie ze sobą depresje. Dojście do punktu krytycznego, podjęcie życiowej decyzji a potem praca, ciężka praca nad zrzuceniem kilogramów - to typowy schemat.  Bohaterowie pierwszego odcinka, właśnie przeszli długą i ciężką drogę, ale do pełnego sukcesu brakuje jeszcze jednego ważnego kroku. To coś, czego  bez pomocy operacji chirurgicznej nie usuną. Zwisająca skóra. Kiedy pada pytanie, co zrobiłam ze swoją skórą, najczęściej odpowiadam, że uszyłam torebkę. Jeżeli dla innych ludzi, ważniejsza jest informacja o skórę a nie o to w jaki sposób udało się dokonać takiej przemiany, to jaki to musi być dopiero problem dla osoby, która właśnie przez to przechodzi. 

Lustro nie kłamie. Każdy kawałek ciała przypomina o czymś, co chciałoby się wymazać z pamięci. Nie ukryje się jej pod obciskającymi pasami, luźnymi ubraniami, bo jest jej na tyle dużo, iż zawsze się uwidacznia. Na szczęście, w moim przypadku skończyło się jedynie na wiotkości i rozstępach, ale skrępowanie towarzyszy mi w miejscach, które wymagają odsłonięcia większej części ciała. Bardzo dobrze rozumiem ludzi, którzy potrafią szczerze nienawidzić swojego ciała. Słowo "akceptacja" jest w tym przypadku mało realne. Podjęta decyzja o chirurgicznym usunięciu fałdów skórnych, to nie tylko inwestycja w lepszy standard życia. To również nowy początek, bez płaczu, nienawiści do siebie i życia w ciągłym ukryciu przed innymi, ale przede wszystkim przed samym sobą. Ile determinacji potrzeba, aby poddać się takiemu zabiegowi, znieść dzielnie ból, który towarzyszy w rekonwalescencji. To nie jest kaprys poprawy swojej urody. To poważna operacja, pozostawiająca niewątpliwie ślady w postaci blizn już na zawsze. Czy warto się tak poświęcać? Z pełną świadomością odpowiem, że TAK! To nie jest dążenie do ideału, ale do poprawy komfortu swojego życia i pokochania siebie samego.


Historia Agnieszki Czerwińskiej jest bardzo zbliżona do historii bohaterów programu TLC "Kilogramy zbędnej skóry" (emisja 12 maja o 22:30). Oni także podjęli decyzję o zmianie swojego życia i postanowili schudnąć. Po odchudzaniu pozostał jednak problem, z którym nie wszyscy są w stanie poradzić sobie bez pomocy chirurga.

Kilogramy zbędnej skóry (4)m.jpg

Zbędna skóra po odchudzaniu to częsty problem, z jakim muszą zmagać się ludzie, którym udało się radykalnie obniżyć wagę. Niezależnie od tego, czy schudli dzięki zabiegowi pomniejszania żołądka, czy wskutek intensywnych treningów, pozbycie się nadmiaru ciała okazuje się dużo trudniejsze.

Kilogramy zbędnej skóry (5)m.jpg

Nieestetycznie wyglądające ramiona, brzuch czy pośladki uniemożliwiają cieszenie się swoim nowym, tylko z pozoru, „lżejszym” wyglądem. Dźwiganie kilkudziesięciu kilogramów zbędnej skóry rodzi bowiem liczne problemy w życiu codziennym. Osoby borykające się z tą przypadłością, starają się ukryć wstydliwy problem pod warstwami ubrań, które tylko powierzchownie maskują niedoskonałości sylwetki. Nic dziwnego zatem, że ci ludzie czują się jak niewolnicy własnego ciała. 

W nowym dokumentalnym programie telewizji TLC poznamy osoby, które nie poddają się w walce o marzenia i pewność siebie. Chcąc na zawsze odsłonić skryte pod fałdami skóry ciała, stają przed jednym z najtrudniejszych wyzwań w swoim życiu.

Zabieg operacyjnego usunięcia pozostałości po odchudzaniu nie jest co prawda bardzo skomplikowany, ale dla tych ludzi znaczy o wiele więcej… To zwieńczenie ich wysiłków w trudnej walce o zdrowie, wymarzony wygląd. Dzięki pomocy doświadczonych chirurgów plastyków, pacjenci przejdą prawdziwą metamorfozę, która na zawsze odmieni ich życie. Zanim jednak do tego dojdzie, bohaterowie programu opowiedzą o swojej trudnej walce z otyłością i pokażą, jakich muszą używać sztuczek, by ukrywać przed innymi niepożądaną „pamiątkę” po swoim dawnym wyglądzie.  

Program TLC stara się odpowiedzieć na pytania: Jak wyglądają i czują się ludzie dźwigający 20 kilogramów niepotrzebnej skóry pozostałej po odchudzaniu? Czy można stać się niewolnikiem własnego ciała? 

Poruszające historie i bohaterowie, których determinacja w walce o poprawę jakości życia zasługuje na najwyższy szacunek - już od czwartku, 12 maja w programie „Kilogramy zbędnej skóry” w telewizji TLC.

Źródło: mat. prasowe TLC

Foto główne: facebook.com/Agnieszka-Czerwińska

Foto w tekście: mat. prasowe TLC 


Dodał(a): Dominika Czech , Czwartek 12.05.2016 (aktualizacja: 2016-05-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Majka555
No 70kg to naprawdę niezły wyczyn. Ja jestem na diecie bezwęglowodanowej i póki co schudłam 8kg w 3 miesiące. Do celu pozostało mi jeszcze 12 :) Polecam zajrzeć na stronę http://nadiecie.net/co-wiedziec-przed-rozpoczeciem-oczyszczania/ Znajdziecie tam ogromną bazę wszelkich diet jakie istnieją, wszystko dokładnie opisane. Podaję link do informacji o oczyszczeniu organizmu bo też warto raz na jakiś czas porzadnie się zdetoksykować.
Dodano: 2016-06-22 14:18:55 Zgłoś nadużycie
Anonim
Ja również schudłam. Co prawda nie 50 kilogramów, ale 25! Jestem bardzo zadowolona z mojej sylwetki, ale moja skóra pozostawia wiele do życzenia.... Możecie coś polecić na ujędrnienie skóry i pozbycie się cellulitu?
Dodano: 2016-06-07 14:00:47 Zgłoś nadużycie
Anonim
Ja również schudłam. Co prawda nie 50 kilogramów, ale 25! Jestem bardzo zadowolona z mojej sylwetki, ale moja skóra pozostawia wiele do życzenia.... Możecie coś polecić na ujędrnienie skóry i pozbycie się cellulitu?
Dodano: 2016-06-07 13:58:07 Zgłoś nadużycie
Anonim
U mnie problemem był efekt jo-jo. Próbowałam kilku diet. W końcu wspomogłam się naturalnym preparatem African Mango ( więcej na jego temat, również działania tnij.org/jfo4n15 ) 5kg w miesiąc, całkiem dobry wynik:))
Dodano: 2016-05-14 11:15:21 Zgłoś nadużycie
Anonim
Tak jak zostało napisane w artykule - otyłość niesie za sobą depresję. Jak sobie z nią radzić? O tym poczytacie na: http://www.eyahoo.pl/depresja-przyczyny-objawy-leczenie/
Dodano: 2016-05-12 21:37:13 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×