Poznaj naturalny lek na depresję!

To ziele wyleczy Cię nie tylko z depresji, ale i nadmiernej nerwowości - w pełni naturalnie!

depression main.jpg

W dzisiejszych czasach wiele osób cierpi na depresję i nerwicę albo, nawet jeśli nie na tak poważne schorzenia, to na swego rodzaju zaburzenia nastroju. Wielu chorych, w ramach samopomocy, postanawia od razu sięgnąć po najcięższą broń - leki bez recepty lub psychotropowe od lekarza, które mają niestety wiele efektów ubocznych.

Nie zrozum nas źle - nie namawiamy Cię do zaprzestania kuracji farmakologicznej, przepisanej Ci przez lekarza specjalistę, jeśli jej potrzebujesz, ale chcemy zwrócić Twoją uwagę na to, że w problemie nadmiernej ilości zmartwień lub stresu oraz w przypadku wyczerpania psychicznego lub fizycznego, nie trzeba od razu sięgać po farmaceutyki, bo rozwiązanie problemu wieki temu znalazła już sama matka natura. 

Z problemem obniżonego nastroju i nadmiernej ilości stresu świetnie poradzi sobie ziele znane jako korzeń arktyczny czyli różeniec górski. Co to takiego? Jest to roślina  rosnąca w arktyczno-wysokogórskich rejonach półkuli północnej, której właściwości wykorzystywano już w dawnej medycynie chińskiej. 


Jak działa korzeń arktyczny? 
Po badaniach przeprowadzanych na roślinie, naukowcy zaliczyli ziele do tzw. roślin adaptogennych, czyli takich, które pomagają organizmowi utrzymać stan wewnętrznej równowagi. 

Gdy dostarczasz sobie arktycznego korzenia, w Twoim organizmie następuje wzmożone uwalnianie substancji białkowych, nazywanych inaczej neuroprzekaźnikami.  W ten sposób organizm ma siłę, by poradzić sobie z nadmiernym stresem lub przygnębieniem. Wzrasta też poziom i szybkość wychwytu serotoniny, czyli hormonu szczęścia.

Ponadto, poprzez wzmożoną produkcję neuroprzekaźników, chronimy organizm przed zniszczeniem cennych białek, które mogą paść ofiarą sytuacji stresowych. Długotrwały stres może natomiast obniżać naszą odporność i prowadzić do zakażeń wieloma chorobami, a także do rozwoju nowotworów. Badanie przeprowadzane nad korzeniem arktycznym wykazały, że osoby go przyjmujące, czy to w postaci herbatki do picia, czy tabletek, wykazują poprawę samopoczucia od ok. dwóch tygodni do miesiąca od początku stosowania.

Uwaga: Przedstawione powyżej porady nie są poradą lekarską. Zanim zdecydujesz się na zażywanie jakiegokolwiek suplementu, zapytaj o zdanie swojego lekarza!  

 zdjęcie: Thinkstock

Zobacz też:


Dodał(a): Natalia Fijał , Czwartek 26.05.2016 (aktualizacja: 2016-05-25)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Anonim
Witamina D i dvitum fajnie działa. Biorę systematycznie i jakoś tak pozytywniej się czuję :)
Dodano: 2016-05-31 19:11:23 Zgłoś nadużycie
Anonim
Czy schudniecie w depresji jest możliwe? Jest to bardzo mało prawdopodobne z tego względu, że odchudzający nie widzi żadnego sensu w ćwiczeniach czy stosowaniu diety oraz nie ma żadnej motywacji do działania. Bez motywacji nie ma rezultatów. Można pokusić się o spojrzenie z nieco innego strony i stwierdzić, ze brak ruchu i niezdrowa dieta jest w stanie przyczynić się do depresji (oczywiście nie wprost ale pośrednio). Z drugiej strony skoro mówi się, że aktywność fizyczna wydziela endorfiny czyli hormony szczęścia to w jakiś sposób może być to lekarstwo na depresję.
Trochę więcej pisałem na blogu we wpisie jak szybko schudnąć.
Dodano: 2016-05-29 08:08:36 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×