Nareszcie! Naukowcy odkryli, dlaczego niektóre kobiety tak ciężko przechodzą PMS

Okazuje się, że zespół napięcia przedmiesiączkowego to zaledwie ułamek tego, co tak naprawdę niektóre kobiety przechodzą przed miesiączką.

iStock-534079425 (1).jpg

Przedmiesiączkowe zaburzenia dysforyczne wpływają na prawie pięć procent kobiet i są znacznie cięższą postacią PMS, czyli "standardowego" zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Okazuje się, że taki stan rzeczy może wynikać z powiązań genetycznych.

Nowe badania amerykańskiego Instytutu Zdrowia, dowodzą, że istnieje kompleks genów odpowiedzialnych za depresję, lęk i drażliwość, które powiązane są z przedmiesiączkowymi zaburzeniami nastroju. Naukowcy twierdzą, że to daje więcej światła na to, jak komórki reagują na estrogen i progesteron.

Podczas badań sprawdzili, jak kobiety z przedmiesiączkowymi zaburzeniami nastroju reagują na hormony. Kiedy wygasili funkcję progesteronu i estrogenu, kobiety poinformowały, że napięcie odeszło całkowicie. Kiedy odwrócono badanie, objawy powróciły. Wynika z tego, że zaburzenia dysforyczne mogą wynikać z nieprawidłowej wrażliwości komórek na działanie hormonów.

Naukowcy zbadali również krwinki białe kobiet z dwóch grup. U kobiet dotkniętych przedmiesiączkowymi zaburzeniami nastroju udało się znaleźć zaburzoną regulację kompleksu genów, który reaguje inaczej, poddany działaniu hormonów.

To wielki moment dla zdrowia kobiet, ponieważ dzięki temu odkryciu, kobiety dotknięte przedmiesiączkowymi zaburzeniami dysfotycznymi, w przyszłości będą mogły korzystać z nowych metod terapeutycznych. Dzięki nim łatwiej będzie kontrolować swoje zachowania emocjonalne. Do tej pory kobiety dotknięte tymi zaburzeniami musiały posiłkować się lekami przeciwdepresyjnymi i doustnymi środkami antykoncepcyjnymi, być może teraz uda się złagodzić objawy bez tych farmaceutyków.

Pamiętaj, jeśli Twój nastrój spada gwałtownie przed miesiączką, nie daj sobie wmówić, że masz zły dzień lub reagujesz "jak każda kobieta", bowiem wahania nastroju to kwestia czysto biologiczna. Pamiętaj także, że PMDD jest dużo silniejszą wersją zespołu napięcia przedmiesiączkowego zwanego PMS i jeśli masz z tym problem, z pewnością pomoże Ci specjalista.

Zdjęcie: iStock


Dodał(a): Zosia Brzezicka , Poniedziałek 16.01.2017 (aktualizacja: 2017-01-16)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Anonim
U mnie PMS był straszną huśtawką nastrojów. Albo kipiałam z nerwów z byle powodu albo łapałam depresyjny nastrój. Koleżanka poleciła mi wiesiołek oleovitum. Brałam go przez miesiąc i zauważyłam że znoszę PMS neutralnie. Do tego zmniejszył ból brzucha podczas miesiączki. Szczerze polecam
Dodano: 2017-01-31 23:26:55 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×