Schorzenia od siedzenia

Wiele godzin pracy przy biurku nie służy zdrowiu. Pojawiają się bóle krzyża i nadgarstków, uporczywy kaszel albo zespół suchego oka. Podpowiadamy, co zrobić, żeby praca ci nie szkodziła.

Schorzenia od siedzenia

Dawno, dawno temu natura ukształtowała człowieka tak, żeby był dobrym myśliwym i zbieraczem. By mógł przemierzać kilkadziesiąt kilometrów dziennie w poszukiwaniu pożywienia. Dziś aby zapewnić sobie wikt, tkwisz kilkanaście godzin przy biurku, wpatrując się w ekran komputera. Nie byłoby w tym niczego niepokojącego, gdyby nie fakt, że ludzkie organizmy zostały "przeniesione" prawie bez zmian z paleolitu w teraźniejszość i nie miały szans, aby przystosować się do siedzącego trybu życia. Nie dziw się więc, że twój kręgosłup, układ kostny, krwionośny, oddechowy i pokarmowy, a nawet narząd wzroku, działają najlepiej, gdy jesteś w ruchu i na świeżym powietrzu. A zaczynają niedomagać, kiedy większość czasu spędzasz w biurze na siedząco. Nie służy im wielogodzinna praca przy komputerze – zwłaszcza gdy monitor jest niewłaściwie ustawiony, krzesło nie ma regulowanej wysokości, a ty siedzisz zgarbiona z pochyloną głową. Negatywny wpływ na organizm mają również sztuczne oświetlenie oraz wentylacja – często nieczyszczona latami i opanowana przez bakterie. Na szczęście w natłoku ponurych informacji mamy również dobre wieści. Możesz naprawdę wiele zrobić, by zminimalizować ryzyko pojawienia się chorób odbiurkowych. Zadbaj o prawidłową postawę, odpowiednie ustawienie komputera i krzesła, często otwieraj okna, pij dużo wody mineralnej, a nie będziesz wracała z pracy obolała.

Krzesło wrogiem kręgosłupa

W czym problem:

Jeśli pracujesz w biurze, pewnie wiesz, jak dokuczliwy potrafi być ból kręgosłupa. Lokuje się w okolicach karku i obręczy barkowej. Mechanizm jego powstawania nie jest zbyt skomplikowany. Gdy siedzisz z prostymi plecami i patrzysz przed siebie, głowa wspiera się tylko na kręgosłupie – i tak właśnie być powinno. Jeśli jednak się pochylasz, a przedramiona opierasz na blacie biurka, "zawieszasz" głowę na barkach. Teraz to one muszą dźwigać pięciokilogramowy ciężar, do czego nie są przystosowane. Szybko więc dochodzi do bolesnych przeciążeń. Skutkiem długotrwałego siedzenia może być również ból w okolicy lędźwiowej. Praca przy biurku zmusza bowiem kręgosłup do przyjęcia nienaturalnej pozycji. Odcinek lędźwiowy wygina się w pałąk, a kręgi lędźwiowe zaczynają nierównomiernie  uciskać na znajdujący się pomiędzy nimi dysk. Ten ostatni ugniatany przez dłuższy czas może ulec uszkodzeniu. Wtedy uwypukla się na zewnątrz i napiera na korzeń nerwowy, a ty czujesz silny ból promieniujący do pośladków (rwa kulszowa).

Co z tym zrobić:

By uniknąć problemów z kręgosłupem, przestrzegaj kilku zasad. Wyreguluj wysokość krzesła tak, żeby było ci wygodnie i żeby twoje nogi – gdy usiądziesz – tworzyły kąt prosty. Nie garb się i nie pochylaj. Przyklej plecy do oparcia, napinając przy tym mięśnie brzucha – to pomoże ci zachować prosty kręgosłup. Stopy mocno oprzyj na podłodze, w ten sposób odciążysz plecy. Jeśli to możliwe, co godzina wstań, przeciągnij się, porozciągaj, by rozluźnić napięte mięśnie. Gdy korzystasz z klawiatury, nie opieraj przedramion ani dłoni na biurku, bo prowadzi to do przeciążeń obręczy barkowej. Najlepiej, żeby klawiatura leżała nie na blacie, ale na wysuwanej spod biurka półce. I najważniejsze: ćwicz mięśnie grzbietu oraz brzucha – tworzą one gorset, który utrzymuje twoje "rusztowanie" we właściwej pozycji i zapobiega kontuzjom. Najlepszym treningiem dla kręgosłupa jest pływanie. Jeśli jednak niepewnie czujesz się w basenie, wybierz nordic walking.

Klikasz, a nadgarstek cierpi

W czym problem:

W okolicy nadgarstka po wewnętrznej stronie dłoni przebiega nerw pośrodkowy. Jest dość ciasno umieszczony w kanale, który tworzą trzy kości i więzadło. Gdy używasz myszki komputerowej, niefizjologicznie wyginasz dłoń. Wówczas w kanale może dochodzić do rozwoju stanu zapalnego i obrzęku ścięgien. Nerw jest coraz mocniej uciskany i odczuwasz ból – nie tylko nadgarstka, lecz także przedramienia. Ortopedzi nazywają to schorzenie zespołem cieśni nadgarstka.

Co z tym zrobić:

Jeśli naprawdę często używasz myszki, np. jesteś grafikiem komputerowym, możesz wypróbować ortopedyczne opaski na nadgarstki (do kupienia w aptekach). Przydają się też podkładki pod mysz ze specjalną podpórką na dłoń. Gdy jednak dojdzie już do rozwoju zespołu cieśni nadgarstka, najskuteczniejszym sposobem na pozbycie się bólu jest zabieg ortopedyczny, który wykonuje się w trybie jednodniowym.


Dodał(a): Edyta Zlomaniec , Poniedziałek 31.10.2011 (aktualizacja: 2011-10-31)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
lejla11
te podkładki nie są wygodne, mi tak jakby tamują dopływ krwi... a niestety spędzę resztę życia przed komputerem...
Dodano: 2011-11-04 00:22:16 Zgłoś nadużycie
rendus
Warto o tym wszystkim wiedzieć i pamiętać
Dodano: 2011-11-01 21:43:44 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×