Siusianie na receptę

Jeśli dopadło cię zapalenie pęcherza moczowego, to wiesz, jaki to problem. Co chwilę biegasz do toalety i za każdym razem towarzyszy ci piekący, nieznośny ból przy oddawaniu moczu. Po antybiotyku wydaje się, że dolegliwości minęły. Niestety, wystarczy niewielkie przeziębienie i zakażenie powraca. Czy to się nigdy nie skończy? Skończy się! Mamy dla ciebie receptę!

Siusianie na receptę

Czy wiesz, że co druga kobieta przechodzi przynajmniej raz w życiu zapalenie pęcherza moczowego? To typowo "damska" przypadłość. Liczba zachorowań wśród kobiet jest dziesięciokrotnie wyższa niż u mężczyzn. Choroba jest bardzo uciążliwa, nieprzyjemna i trudno się jej pozbyć. Wraca jak bumerang. Jak dokumentują badania, w ciągu roku od pierwszego zachorowania u około 20 proc. chorych stwierdza się ponowne zakażenie. U tych osób dokuczliwe objawy będą się pojawiały co rok, a u ok. 2 proc. Chorych nawet raz w miesiącu! Skąd taka plaga? Lekarze twierdzą, że większość mitów dotyczących zapalenia układu moczowego nie potwierdza się. Otóż, nie ma znaczenia, czy wolisz prysznic czy kąpiel w wannie, bieliznę bawełnianą czy syntetyczną. Na zachorowania nie ma też wpływu rodzaj ręczników, jakich używasz, ani to, czy stosujesz tabletki antykoncepcyjne lub prezerwatywy. Rzadziej, niż się powszechnie uważa, źródłem zakażeń bywa partner seksualny.

Winne są bakterie

Około 80 proc. wszystkich zakażeń układu moczowego (m.in.: zakażenia cewki moczowej, pęcherza moczowego czy odmiedniczkowe zapalenie nerek) jest wywołanych przez bakterie Escherichia coli (pozostałe są skutkiem infekcji innymi bakteriami – np. gronkowcami), rzadziej chorobę wywołują wirusy, grzyby lub pasożyty. Jeśli więc dopadła cię infekcja dróg moczowych, to zwykle wystarcza krótkie leczenie przeciwbakteryjne. Ale w przypadku zakażeń nawracających, tj. takich, które występują dwa razy w ciągu pół roku lub trzy razy na rok, leczenie może być bardzo trudne. Dlaczego tak się dzieje?

Bakterie uodparniają się na podawane antybiotyki lub lek nie działa, bo układ moczowy zaatakowało kilka szczepów bakteryjnych. I tu pacjentki wpadają w błędne koło, dostają coraz silniejsze antybiotyki, organizm jest coraz bardziej osłabiony, więc przyplątują się infekcje wirusowe, atakują inne bakterie. Osoba z takimi dolegliwościami niemal mieszka w toalecie i bierze leki przeciwbólowe, żeby w ogóle móc pomyśleć o oddaniu moczu. Nawracające infekcje są i bolesne, i niebezpieczne. Mogą bowiem prowadzić do poważnych powikłań, nawet do uszkodzenia nerek czy groźnego zakażenia ogólnoukładowego.

Ratunek w szczepionce

Jeśli cierpisz na tego typu infekcję, pomyśl o doustnej szczepionce przeciwko bakteriom Escherichia coli. Wyniki badań przeprowadzonych na ponad 2 tys. pacjentów wskazują, że obniża ona częstość nawrotów od 50 do 80 proc., skraca czas ich trwania oraz łagodzi przebieg. Receptę dostaniesz u lekarza, ale szczepionka nie jest refundowana, a miesięczny koszt jej stosowania wynosi mniej więcej 90 zł. Najkrótszy czas przyjmowania szczepionki to trzy miesiące. Można ją zacząć brać już w trakcie infekcji.

Co oprócz szczepionki możesz zrobić, żeby nie dopuścić do rozwoju infekcji?

Tu babcine metody się sprawdzają:

- unikaj przemoczenia nóg i przeziębienia - wychłodzony organizm ma mniejszą możliwość walki z zarazkami;

- ciepłe majtki od dawna nie są modne, ale kiedy jest zimno oprócz stringów, załóż pod spódnicę bawełniane, grubsze getry, legginsy lub tzw. kolarki (przed kolano). Jeśli przeziębisz pęcherz, infekcja gotowa;

- utrzymuj higienę zewnętrznych narządów moczowo-płciowych, pamiętaj o kierunku podmywania - od góry w stronę odbytu, nie odwrotnie;

- jeśli czujesz parcie na pęcherz, jak najszybciej oddaj mocz. Niepotrzebne odwlekanie wizyty w toalecie zwiększa ryzyko zakażenia. Mocz wypłukuje bowiem szkodliwe bakterie z cewki moczowej i nie dopuszcza do ich przeniknięcia w głąb, do pęcherza moczowego.  


Tekst: Dorota Mirska-Królikowska


Dodał(a): Redakcja , Środa 04.05.2011 (aktualizacja: 2011-07-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (4)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
nana27
Dopadło mnie parę razy. Duża dawka wit. C i żurawiny, nasiadówki. Polecam
Dodano: 2011-06-13 19:49:50 Zgłoś nadużycie
ilka07
Rok temu brałam doustną szczepionkę i mam spokój - od tamtej pory nie miałam zapalenia dróg moczowych - więc polecam.
Dodano: 2011-05-20 23:06:22 Zgłoś nadużycie
miska
nie zawsze to musi być zapalenie drog moczowych. Czasem jest to zakażenie bakteriami z grupy chlamydia.Jeśli takie zakażenia często sie powtarzają,można sobie wykonać w domu prosty test na chlamydie viola .
Dodano: 2011-05-20 20:43:20 Zgłoś nadużycie
kornelka
Przy skłonnościach do pojawiania się zapalenia dróg moczowych warto profilaktycznie zażywać suplement zawierający żurawinę. W aptece jest wiele tego typu specyfików np. żurawina+skrzyp polny gal. Żurawina utrudnia przyleganie bakteriom do ścianek naszego układu moczowego i zakwasza trochę mocz a skrzyp działa regenerująco i przeciwbakteryjnie.
Dodano: 2011-05-18 13:02:20 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×