W gorące dni czas na… gorącą herbatę

Latem pragnienie najlepiej gasi… gorąca herbata. A lekka i słodka świetnie uzupełnia płyny. W jaki sposób w upalne dni warto jeszcze wykorzystywać właściwości różnych odmian herbat?

W gorące dni czas na… gorącą herbatę

W gorące dni czas na… gorącą herbatę



Ileż prawdy jest w piosence mistrzów Przybory i Wasowskiego z Kabaretu Starszych Panów, którzy śpiewają: „Bo póki ciebie, ciebie nam pić, póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć, herbatko, herbatko, herbatko”. Herbaty – zarówno pite na gorąco jak i na zimno – mają wiele różnych właściwości, z których spora część istotna jest szczególnie latem. Warto o nich wiedzieć, by nasz organizm miał wszystko, czego potrzeba mu w upalne dni, a tym samym, by nasze codzienne samopoczucie było jak najlepsze.

Skuteczna walka z upałem

Gdy z nieba leje się skwar – co oczywiste – bardzo często chce nam się pić, a ilość spożywanych przez nas płynów znacząco wzrasta w porównaniu z chłodniejszymi porami roku. Co ciekawe, pragnienie ugasić najlepiej nie zimnym napojem, a np. gorącą herbatą. Dzieje się tak dlatego, że organizm człowieka musi cały czas zachowywać stałą temperaturę i dlatego na zimny napój reaguje… poceniem się, co w efekcie wzmaga nasze pragnienie. Łyk zimnego napoju jest niekwestionowaną ulgą, ale jest to ulga chwilowa.

Ciepły z kolei, podnosi temperaturę ciała, co sprawia, że wydaje nam się, że jest chłodniej niż
w rzeczywistości. – Dobrze, żeby ta gorąca herbata była słodka i miętowa. W ten sposób gaszą pragnienie mieszkańcy ciepłych rejonów naszej planety, jak choćby państw arabskich, a także Kazachstanu czy Rosji – mówi Sylwia Mokrzysz z jednej z firm produkujących herbaty. Należy jednak pamiętać, że ciepły napój powoduje tylko pozorne uczucie chłodu, dlatego nie zapominajmy, że w gorące dni powinniśmy intensywnie nawadniać organizm.

Ciekawym przykładem gaszenia pragnienia i walki z upałem gorącą herbatą są żeglarze. Otóż wielu z nich pije gorącą herbatę z… solą. Jak działa ciepła herbata w czasie upałów – już wiemy. A sól? Zatrzymuje wodę w organizmie i uzupełnia elektrolity, które tracimy pocąc się.


W gorące dni czas na… gorącą herbatę

W gorące dni czas na… gorącą herbatę



Na zdrowie!

Herbata latem to jednak nie tylko napój gaszący pragnienie. – Słaba herbata doskonale uzupełnia płyny w organizmie, co jest szczególnie istotne w najgorętszych miesiącach roku. Najlepiej w tym celu stosować różne rodzaje herbat – czarną, zieloną, herbatki owocowe, czerwone – dodaje Sylwia Mokrysz.

Choć słaba herbata świetnie uzupełnia płyny, również amatorzy mocno zaparzonej, mogą korzystać z jej właściwości. Pamiętajmy jednak, że podobnie jak kawa, zawiera ona kofeinę (inaczej teinę) oraz inne związki oddziałujące na nasz organizm, więc z mocną herbatą nie należy przesadzać szczególnie przed snem. Niezależnie jednak od tego, część herbat mocno zaparzonych, ma doskonały wpływ na nasze zdrowie i codzienne samopoczucie. – Taka mocna, czarna herbata, zabezpiecza przed chorobami krążenia, serca, niewydolnością mózgu, kłopotami z zapaleniem śluzówki, a nawet przed grypą – zauważa członkini zarządu jednej z firm produkujących herbaty.

Ekspertem w mocnym zaparzaniu herbaty są ludy Azji. Przez całe wieki używano tam samowarów, na których stawiano imbryk z wrzącą esencją herbacianą. W temperaturze powyżej 100 stopni Celsjusza uaktywniają się garbniki, które działają ściągająco i odkażająco (na wschodzie esencja herbaciana zastępuje jodynę), witaminy B1 i B6, zapobiegające otyłości. Wyparzają się także puryna i rutyna, które uelastyczniają naczynia krwionośne. Ponadto w naparze herbacianym występują również witamina P, kwas pantotenowy, prowitamina A czy też witamina C oraz witamina PP.

W gorące dni czas na… gorącą herbatę

W gorące dni czas na… gorącą herbatę



Co za dużo, to nie zdrowo


Herbaty, niezależnie od tego jak smacznej i jak wiele pozytywnych właściwości posiadającej, nie możemy pić za dużo. Filiżanka czarnej herbaty o objętości 180 ml zawiera około 60 mg kofeiny (teiny), taka sama filiżanka kawy – nawet do 120 mg. Eksperci twierdzą, że w czasie całego dnia można dostarczyć do organizmu maksymalnie 600 mg kofeiny. Jednak kofeina zawarta w herbacie – dzięki innym współistniejącym w tym napoju substancjom (m.in. polifenolom) – nieco inaczej oddziałuje na organizm niż ta sama substancja zawarta w kawie. Zresztą badania wykazały, że pod względem zbawiennego wpływu na organizm człowieka, herbata przewyższa kawę – zawiera mniej szkodliwych tłuszczów oraz mniej wspomnianej kofeiny.

Ile filiżanek herbaty powinno się więc pić dziennie latem? Przyjmuje się, że codziennie można wypić 5-6 filiżanek herbaty i to niezależnie od pory roku. Jest to jednak liczba orientacyjna. Badania nad wpływem herbaty trwają i uczeni nie są ostatecznie zgodni co do maksymalnej ilości herbaty, jaką można wypić codziennie, głównie ze względu na zawartą w niej kofeinę. Nie zmienia to jednak faktu, że w odpowiednio podana i w odpowiednich ilościach, herbata latem doskonale wpływa na nasz organizm i pomaga mu lepiej radzić sobie z upałem i szybką utrata płynów.


Foto: Thinkstock
Źródło: Mat. prasowe





Dodał(a): Agnieszka Pulikowska , Poniedziałek 29.07.2013 (aktualizacja: 2013-07-29)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Gray Moka
Idealna herbata na lato - delikatna, owocowa, świeża i orzeźwiająca to zielona Dotyk Motyla - http://www.graymoka.pl/herbata-zielona-dotyk-motyla. Przepyszna!
Dodano: 2016-04-18 14:42:41 Zgłoś nadużycie
Haniadobiegania
ooo święte słowa, ja też bardzo lubię latem ciepłą herbatę ;) ostatnio figurę forever, bo smakuje owocami leśnymi, a ma kolagen dobry dla skóry, a przed wyjściem na plażę każda taka pomoc się przyda ;) no i rumianek - choć to nie typowa herbata, to taki letni moim zdaniem genialnie gasi pragnienei. mniam :)
Dodano: 2013-08-04 09:00:02 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×