Zachowaj linię w pracy

Szybkie jedzenie przy biurku, czasem danie z bufetu (zwykle smażone), do tego pośpiech i stres... Nikogo nie trzeba przekonywać, że aktywność zawodowa może mieć zgubny wpływ na figurę. Podpowiemy ci, jak zmodyfikować swój jadłospis, by nie przytyć.

Zachowaj linię w pracy

Jeśli pracujesz przez 8 godzin (np. od godziny 8 do 16), poza domem powinnaś zjadać drugie śniadanie, lunch zastępujący obiad i dwie przekąski. Najlepiej, gdyby stałym elementem twoich posiłków były produkty z pełnego ziarna, świeże warzywa, produkty dostarczające białka (wędliny, chude białe sery) oraz niskokaloryczne owoce i woda. To jest ideał. A jak wygląda praktyka? Zamiast zbilansowanych posiłków – kaloryczne przekąski na przemian z kawą i mocną herbatą. W efekcie szybko pozbywasz się wody z organizmu, masz problemy z koncentracją, ponury nastrój, jesteś senna i... znowu sięgasz po kolejny czekoladowy wafelek. Wiemy, że niezależnie od tego, czy pracujesz w biurze, szkole, czy w sklepie, utrzymanie zdrowej diety w pracy to nie lada wyzwanie. Jak mu sprostać, radzi nasz ekspert Iza Czajka, fizjolog żywienia.

Pierwsze śniadanie zjedz w domu

Jeśli rano nie zjesz porządnego śniadania, w pracy odczuwasz uporczywy głód, którego nie możesz zaspokoić ani sokiem, ani owocem, ani kanapką czy kaloryczną przekąską. Zapewne zdarza ci się wtedy zjeść małą paczkę chipsów, drożdżówkę, wypić kawę z bitą śmietaną i karmelem. Brak śniadania „kosztuje” przynajmniej 1000 kcal! Aby uniknąć tej pułapki, przed wyjściem do pracy zjedz jajecznicę na wędlinie lub parówki albo puszysty omlet. Natomiast w pracy kawę i herbatę postaraj się zamienić na... wodę. A jeśli już musisz sięgnąć po filiżankę małej czarnej, wypij do niej szklankę wody (to dobry zwyczaj z południa Europy). Warto pamiętać, że głód często jest mylony z pragnieniem. Dzieje się tak dlatego, że brak wody w organizmie objawia się podobnie jak brak energii: uczuciem słabości, znużenia, dekoncentracją.

RADA EKSPERTA: Zamiast kawy pij yerba mate. Mate daje energię na kilka godzin i zasila organizm antyoksydantami, które nie tylko zapewnią ci dobre samopoczucie i wysokie tempo metabolizmu, ale również pomogą lepiej znieść stres. Możesz też wybrać sok. Szczególnie polecam pomidorowy, który zawiera jedynie 45 kcal (szklanka) i doskonale syci dzięki zawartemu w nim błonnikowi.

Między 12 a 13 zrób przerwę na lunch

Brak solidniejszego posiłku pomiędzy 12 a 13 sprawi, że poczujesz się głodna o 23! Podczas oglądania telewizji zjesz słodkie co nieco, aby za chwilę opróżnić zawartość lodówki. Efekt to błyskawiczne tycie, bo nie spalisz tych kalorii w nocy ani rano. Jak uniknąć napadu wieczornego apetytu? W pracy na drugie śniadanie sięgnij po lekką przekąskę, np. banan, plaster łososia z sałatą, sałatkę z mozzarelli. Natomiast w południe zjedz solidny posiłek. Może to być przygotowana w domu sałatka albo gotowe danie z bufetu. Najlepiej zamów chude mięso albo rybę z grilla z warzywami na parze. Po zdrowym lunchu wieczorny apetyt nie powinien już być problemem. Jeśli jednak przed snem poczujesz jeszcze, że masz ochotę coś przekąsić, wypij jogurt albo szklankę kakao. Są to napoje wysokobiałkowe, więc skutecznie zaspokoją głód.

RADA EKSPERTA: W porze lunchu możesz również zjeść kanapkę. Dobra będzie zarówno ta z białego, jak i ciemnego pieczywa. Najważniejsze, co jest w środku. Chuda wędlina, sałata i pomidory, sałatka jajeczna czy serowa – oto zestaw zawierający najważniejsze składniki odżywcze. Kanapka jest idealnym posiłkiem dla tych, którzy nie odchodzą od biurka i nie mają zbyt wiele czasu na jedzenie.

Dodał(a): Redakcja , Środa 01.06.2011 (aktualizacja: 2011-06-01)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Gray Moka
Do śniadania zamiast szklanki wody można dodać czerwoną herbatę (pu-erh) - pomaga w procesie trawienia :). Polecam zacząć od smakowej z ulubionymi dodatkami - http://www.graymoka.pl/herbaty-czerwone :).
Dodano: 2016-04-23 23:05:10 Zgłoś nadużycie
wiola
Niestety,nieregularność posiłków sprawia,że szybciej tyjemy skąd ja to znam:)
Dodano: 2011-06-20 10:40:17 Zgłoś nadużycie
nocte ebrius
Zawsze jak przychodzi szkoła to tyję. Tragedia, chociaż teoretycznie cały vczas jestem w ruchu.
Dodano: 2011-06-02 15:31:43 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×