Zdążyć przed infekcją

Sezon na infekcje w pełni. Czy można uniknąć choroby albo przynajmniej sprawić, by przebiegała łagodniej? Tak, pod warunkiem że wzmocnisz teraz swój układ immunologiczny. Jak to zrobić? Musisz go odciążyć i pozwolić mu się zregenerować.

Zdążyć przed infekcją

Natura wyposażyła cię w doskonałych obrońców, którzy stoją na straży twojego zdrowia. Ich zastępy – miliony wyspecjalizowanych komórek – wraz z krwią wędrują po całym organizmie i chronią cię przed atakiem wirusów i bakterii. Nieustannie kontrolują wszystko, co przenika do organizmu, i uczą się, które substancje ignorować, bo to niegroźny kurz lub pyłek, a z którymi walczyć, bo to chorobotwórcze drobnoustroje. – Im więcej rozmaitych cząsteczek układ odpornościowy pozna, im większą wiedzę zgromadzi, tym lepiej będzie działał. Wszystkie infekcje, które przechodzimy, są z punktu widzenia immunologii bardzo pożyteczne – tłumaczy dr n. med. Katarzyna Wrotek, specjalista chorób wewnętrznych i alergologii. Szkodliwe działanie mają natomiast: stres, pośpiech, hałas, zmęczenie i przepracowanie, nadużywanie antybiotyków, leków hormonalnych i sterydów. Niekorzystne są też używki: alkohol, papierosy. To wszystko  sprawia, że skomplikowany mechanizm obronny zaczyna szwankować. Co zatem robić, żeby go wzmocnić?


Ostrożnie z tabletkami


W aptece znajdziesz wiele specyfików poprawiających odporność. Zawierają wyciągi roślinne, np. z żeń-szenia albo jeżówki purpurowej (echinacei), oraz rozmaite zestawy witamin, które mają pobudzić komórki odpornościowe do wydajniejszej pracy. Po te środki, mimo że są dostępne bez recepty, należy sięgać z rozwagą.

– Pacjenci bardzo często pytają mnie o skuteczne tabletki wzmacniające odporność, bo najwygodniej przecież jest wziąć pastylkę i zapomnieć o problemie – mówi dr Katarzyna Wrotek. Niestety, w przypadku odporności sprawa nie jest taka prosta. – System immunologiczny to subtelny mechanizm i trudno zaktywować go w taki sposób, w jaki byśmy chcieli – twierdzi nasza specjalistka. – Przyjmowanie preparatów stymulujących przypomina więc tuningowanie samochodu. Mamy auto, które jeździ 120 km na godzinę, a koniecznie chcemy przerobić je na wyścigówkę i wyruszyć nim na pustynię. To błąd, który może nas sporo kosztować. Układ odpornościowy jest nieustannie stymulowany i cały czas pracuje w miarę swoich możliwości. Próba jego dodatkowej aktywizacji, zwłaszcza jeśli trwa zbyt długo, może przynieść więcej szkody niż pożytku. Pobudzanie działa bowiem tylko do pewnego poziomu, później system może się „zawiesić” albo zacząć działać na opak, na przykład atakować cząsteczki zupełnie niegroźne,
takie jak kurz czy pyłki.

Wnioski? Preparaty stymulujące odporność bierz tylko wtedy, gdy naprawdę tego potrzebujesz, czyli na przykład wtedy, gdy czujesz, że zbliża się infekcja. Ale nawet wówczas nie stosuj ich przez długi czas. Najwyżej 2-3 tygodnie.

Relaks i dieta


Twój układ immunologiczny, zamiast aktywizacji, potrzebuje odpoczynku. Najskuteczniejszym sposobem na wzmocnienie odporności jest zwolnienie trybu życia i wysypianie się. – Jeśli ciągle jesteśmy zmęczone, nasz układ immunologiczny nie będzie sprawnie działał – przekonuje dr Katarzyna Wrotek. – Komórki odpornościowe muszą mieć czas na regenerację. To naturalne, że jeśli nie pozwalamy im odpocząć, zaczynają gorzej i mniej wydajnie działać.

Na kondycję układu odpornościowego znaczący wpływ ma też twoja dieta. Powstała nawet nowa dziedzina wiedzy, nazywana immunologią odżywiania, która zajmuje się wyłącznie powiązaniami między odpornością a jedzeniem. Zgodnie z jej zasadami twoja dieta powinna być zróżnicowana i bogata w antyoksydanty. Związki te walczą z wolnymi rodnikami, a przez to odciążają system obronny. Antyutleniacze to głównie witaminy A, C i E – znajdziesz je w warzywach i owocach. Spośród pierwiastków niezbędnych do sprawnego funkcjonowania systemu odpornościowego najważniejsze są cynk oraz miedź. To dzięki nim powstaje więcej białych krwinek. Pierwiastki te znajdują się m.in. w rybach morskich, wątróbce cielęcej, roślinach strączkowych, pestkach dyni i jajach.

Ważnym elementem odpornościowej diety są też jogurty i kefiry zawierające bakterie probiotyczne. – Każdy z nas ma własne bakterie probiotyczne. Żyją w przewodzie pokarmowym po to, żeby poprawić wchłanianie różnych substancji, których dostarczamy sobie wraz z jedzeniem. Biorą również udział w produkcji niektórych witamin. Oprócz tego pilnują, by w organizmie nadmiernie nie namnażały się grzyby – przejmują więc część zadań od komórek odpornościowych i pozwalają im odpocząć – tłumaczy dr Katarzyna Wrotek.

Wzmacniająca szczepionka


W skrajnych wypadkach, gdy nie pomagają zmiana trybu życia i wzmacniająca dieta, układ odpornościowy trzeba wspomóc, stosując szczepionki stymulujące (zawsze decyduje o tym lekarz!). Działają one na takiej samej zasadzie jak powszechnie znana szczepionka przeciwko grypie. Zawierają przekształcone i unieszkodliwione cząsteczki bakterii lub wirusów. Te drobnoustroje nie mogą nam zaszkodzić, zmuszają natomiast organizm do wytworzenia przeciwciał, które zadziałają natychmiast, gdy zaatakują nas „prawdziwe” bakterie lub wirusy. Dostępne są szczepionki na:
■nawracające zakażenia górnych dróg oddechowych;
■nawracające zakażenia układu moczowego;
■nawracające zapalenie jam nosowych;
■nawracające zapalenie uszu;
■przewlekły katar;
■skłonność do powstawania czyraków.

Te preparaty można kupić wyłącznie na receptę. Terapia jest zwykle długotrwała (trwa nawet kilka miesięcy), a jej koszt wynosi 50-100zł miesięcznie.

UWAGA! SPADA ODPORNOŚĆ

■Często się przeziębiasz (kilka lub kilkanaście razy w roku).
■Długo nie możesz uporać się z chorobą.
■Masz częste infekcje dróg moczowych (co 2-3 miesiące).
■Kilkanaście razy w roku na twoich ustach pojawia się opryszczka.
■Często dokuczają ci bóle głowy (2-3 razy w tygodniu).
■Czujesz wewnętrzny niepokój.
■Od 3-4 tygodni nieustannie czujesz się zmęczona i osłabiona.
■Cierpisz na zaburzenia snu (ok. 3 razy w tygodniu od 3 tygodni).
■Masz nieregularne cykle miesiączkowe.
■Ostatnio pojawiła się u ciebie alergia.
■Twoja skóra jest szorstka i poszarzała.

Jeśli zauważysz u siebie chociaż dwa z powyższych symptomów, możesz podejrzewać, że twój system odpornościowy nie działa tak, jak trzeba. Na wszelki wypadek skonsultuj się z lekarzem.


Tekst: Iwona Kołakowska



Dodał(a): Redakcja , Wtorek 15.03.2011 (aktualizacja: 2011-07-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
marrika2
Mam psa. Czy pogoda czy nie, muszę wyjść z psem na spacer. Dzięki temu jestem zahartowana.
Dodano: 2013-01-28 03:59:49 Zgłoś nadużycie
Madinka
W tym roku nie zlapałam żadnej infekcji, ale brałam przez cały okres jesienno-zimowy tran w kapsułkach Gal. Jak widać to była bardzo dobra decyzja.
Dodano: 2011-05-19 09:46:35 Zgłoś nadużycie
kornelka
Jesienią i zimą wspomagałam się tranem, znalazłam super połączenie tranu, witamin i czosnku w jednym-tranvit+czosnek i powiem Wam że ani razu nie byłam chora.
Dodano: 2011-05-18 12:53:55 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×