Zalety treningu w domu

Na każdym kroku szukasz wymówki, żeby odpuścić trening? Pada deszcz- nie chce ci się wyjść z domu, jesteś z przyjaciółką na mieście- zapomniałaś stroju do ćwiczeń… Nie ma co się oszukiwać- na siłownię nie jest ci po drodze. Ale czy próbowałaś innej opcji? Nie musisz nigdzie wychodzić, żeby dać sobie wycisk! Poznaj zalety treningu w domowym zaciszu!

trening-w-domu-3893c92295e0352722ada54d0333c77d_6881cb.jpg
Trening w mieszkaniu to przede wszystkim oszczędność pieniędzy. Nie musisz martwić się o comiesięczną opłatę karnetu, nie płacisz za sprzęt, ani za trenera personalnego. Nie kupujesz też nadprogramowej liczby sportowych ubrań, żeby wyglądać ładnie wśród innych ćwiczących

To Ty dysponujesz swoim czasem, nie obowiązują Cię żadne grafiki. Kolejna zaleta domowych ćwiczeń to fakt, że możesz wykonać je o dowolnej porze. To bardzo wygodne, szczególnie gdy na co dzień podejmujesz się wielu aktywności, masz dużo obowiązków. Nie tracisz czasu na dojazd, przebranie się- wszystko masz na miejscu. Co za komfort!

Następną wygodą jest to, że w domu czujesz się po prostu swobodnie. Nie krępujesz się, że patrzą na Ciebie profesjonalni weterani siłowni. Nie musisz się przejmować tym, jak wyglądasz- czy za bardzo się spociłaś, fryzura się nie popsuła i czy przypadkiem nie wyglądasz dziwnie podczas wykonywania nowego ćwiczenia. Masz pewność, że Twoje sapanie nikomu nie przeszkadza i nikt nie wyśmieje twojego starego dresu.

Jedna z cech domowego treningu to dowolność wykonywanych ćwiczeń. Codziennie możesz ćwiczyć inny program, na dodatek z innym trenerem- masz wiele możliwości takich treningów na dvd czy w Internecie. Nikt nie narzuci tempa, wszystko wykonujesz swoim rytmem i sama określasz, jak długo będziesz ćwiczyć danego dnia.

Zobacz także: Trening obwodowy- na czym polega?


Dodatkowym atutem jest fakt, że zima czy jesienna plucha nie są Ci straszne. Nie przeszkodzi wiatr, mróz ani deszcz. Nie tracisz czasu na zastanawianie się, co na siebie włożyć, bo nie musisz wychodzić z domu- ten problem cię nie dotyczy.

Aby ćwiczyło się przyjemniej, możesz pozwolić sobie na włączenie ulubionej muzyki, nie musisz być skazana na aktualną playlistę klubu. Bez skrępowania możesz także podśpiewywać pod nosem.

Fot: Thinkstock

Zobacz też:
ID galerii:643

Dodał(a): Katarzyna Nowatkiewicz , Sobota 06.08.2016 (aktualizacja: 2016-08-06)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×