Moda na olej rzepakowy tłoczony na zimno – czy jednak można go stosować do wszystkiego?

Wiele osób w swojej kuchni stosuje olej rzepakowy – do smażenia, pieczenia, duszenia, sałatek czy sosów. Jednak okazuje się, że nie każdy olej rzepakowy jest „uniwersalny”, a jego możliwości zastosowania w kuchni zależą przede wszystkich od metody jaką jest pozyskiwany czyli od tego czy jest tłoczony na zimno czy nie.

olej.jpg

Według „Zasad zdrowego żywienia” Instytutu Żywości i Żywienia w codziennej diecie należy ograniczać spożycie tłuszczów zwierzęcych i zastępować je olejami roślinnymi. Takie zalecenie jest wynikiem szerzącej się epidemii wielu chorób dietozależnych tj. otyłości czy chorób układu krążenia. Ryzyko wystąpienia tych chorób zwiększa m.in. wysokie spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu, których źródłem są właśnie produkty pochodzenia zwierzęcego. Dlatego też dietetycy i specjaliści ds. żywienia od wielu lat namawiają do zmiany nawyków żywieniowych i wprowadzenia do diety tłuszczów nienasyconych zamiast tłuszczów nasyconych. 

Ale nie tylko eksperci o tym mówią, również coraz częściej media zabierają głos w sprawie żywienia, propagując różne mody na określone produkty. Obecnie coraz więcej osób poszukuje produktów „bez chemii”, jak najbardziej „naturalnych” sadząc, że tylko takie produkty są dla nich najzdrowsze. Moda ta dotyczy również kategorii olejów, w tym oleju rzepakowego. W sklepach internetowych czy tych ze zdrową żywnością można coraz częściej znaleźć olej rzepakowy tłoczony na zimno, nierafinowany czyli nieoczyszczony. Często opisywany jako ten, który (w przeciwieństwie do rafinowanego) zachowuje wszystkie swoje wartości odżywcze, jest w 100% naturalny, bez sztucznych dodatków i środków konserwujących, zachowuje niepowtarzalny smak i zapach, nie jest poddany procesowi oczyszczania, który powoduje obniżenie naturalnych właściwości oleju rzepakowego. Olej taki jest również kilkukrotnie droższy od tego rafinowanego, co w przeświadczeniu konsumentów świadczy o jego „wyższości” – gdyż zazwyczaj to co naturalne czy ekologiczne jest dużo droższe. 

Dlatego też, wiele osób wybiera olej rzepakowy tłoczony na zimno i stosuje go do wielu potraw w swojej kuchni, również do smażenia, pieczenia czy duszenia. Przekonani, że dzięki temu dostarczają do swojego organizmu dużo więcej korzystnych związków, niż gdyby używali „zwykłego” oleju rzepakowego rafinowanego. 

A jaka jest prawda?

Zacznijmy od tego, że olej rzepakowy, spośród innych olejów, jest przez wielu ekspertów uznany za wyjątkowo korzystny dla naszego organizmu:

Po pierwsze – zawiera bardzo dużo niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) z rodziny omega-3 (mówi się wręcz o tym, że olej rzepakowy stanowi ich źródło), nawet 10 razy więcej niż oliwa z oliwek. Tłuszcze te nie są wytwarzane w organizmie człowieka, dlatego muszą być dostarczone wraz z produktami spożywczymi. Jak sama nazwa wskazuje są one niezbędne dla organizmu – pomagają w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi, a także są niezbędne dla właściwego rozwoju i funkcjonowania organizmu (ALA).

Po drugie – w oleju rzepakowym jest idealna, pod względem żywieniowym, proporcja pomiędzy kwasami tłuszczowymi omega-6, a omega-3 i wynosi 2:1. Zapewnia to ich najlepsze wykorzystanie i prozdrowotne działanie.

Po trzecie – zawiera najmniej nasyconych kwasów tłuszczowych, które przyczyniają się m.in. do rozwoju chorób serca.

Po czwarte – zawiera jeszcze inne korzystne dla zdrowia składniki jak witamina E, a także sterole, które wpływają na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi poprzez częściowe hamowanie jego wchłaniania w jelitach. Witamina E jak i sterole mają bardzo silne działanie utleniające zabezpieczające nienasycone kwasy tłuszczowe przed szkodliwym działaniem tlenu. 

infoolej.jpg

Niezależnie od tego czy olej rzepakowy jest rafinowany (oczyszczony) czy nierafinowany, tłoczony na zimno, jest doskonałym źródłem wyżej wymienionych korzystnych dla zdrowia składników.  Jak widać w tabeli nr 1, badania Wroniak M. wskazują na to, że oba oleje zawierają porównywalną ilość kwasów tłuszczowych omega-3. Olej rafinowany zawiera natomiast więcej kwasów tłuszczowych nasyconych, a ten tłoczony na zimno – więcej witaminy E, jednakże nie są to różnice znaczące. W przypadku steroli, większą ich zawartością charakteryzuje się olej rafinowany.

Warto jednak dodać, że różnice w składzie zależą w dużej mierze od jakości nasion rzepaku, dlatego w zależności od partii badanego oleju, zawartość różnych składników może być odmienna. Oba oleje są naturalne i nie zawierają żadnych substancji dodatkowych. Wbrew powszechnej opinii olej rafinowany nie jest to produkt wysoko przetworzony. Jest co prawda pozyskiwany w bardziej skomplikowanym procesie – tłoczy się go z nasion w wysokiej temperaturze, a następnie poddaje procesowi rafinacji czyli oczyszczania, ale proces ten nie przyczynia się do uzyskania produktu o niskiej wartości odżywczej, tak jak jest to np. w procesie wytwarzania mąki, gdzie wartość odżywcza oczyszczonej mąki pszennej jest znikoma w porównaniu z mąką pszenną pełnoziarnistą. Olej rzepakowy, zarówno ten rafinowany jak i tłoczony na zimno, jest olejem o wysokiej wartości żywieniowej.

Ważny jest również fakt, że zawartość kwasów tłuszczowych w obu olejach nie zależy od czasu ich przechowywania, a od czynników związanych z uprawą rzepaku czy stopnia dojrzałości ziarna. Warto jednak pamiętać, aby po otwarciu oleju przechowywać go w chłodnym i zaciemnionym miejscu.

źródło i zdjęcia: materiały prasowe


Dodał(a): Małgorzata Rosiak , Sobota 17.12.2016 (aktualizacja: 2016-12-17)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×