Wiedziałaś o istnieniu piątego smaku?

Istnienie tajemniczego, piątego smaku, niemalże sto lat temu odkryli Japończycy i choć uznawany jest za jeden ze smaków podstawowych, nie wszyscy wiedzą o jego istnieniu. Jesteś ciekawa jak smakuje umami? Odkryj poczucie idealnego połączenia składników!

umami.jpg

Na całym świecie piąty smak jest określany jako szósty zmysł. Dla wielu osób niewyczuwalny i wykraczający poza zwyczajne doznania, rejestrowane przez podniebienie. Japońskie słowo umami oznacza coś pysznego. Smak ten, na Uniwersytecie w Tokio odkrył profesor chemii Kikunae Ikeda. Z japońskich wodorostów kombu, udało mu się wyizolować kwas glutaminowy, który jest odpowiedzialny za pobudzanie kubków smakowych, podczas spożywania dań o smaku umami.

POTWIERDZONE NAUKOWO 

Przez lata naukowcy próbowali rozwikłać zagadkę umami i rozwiać wątpliwości, czy jest on odrębnym smakiem, czy połączeniem odpowiednich proporcji, wszystkich znanych do tej pory człowiekowi smaków. Dopiero w 2000 roku, neurolodzy z Uniwersytetu w Miami potwierdzili, że na naszym języku znajdują się receptory, które są odpowiedzialne za wykrywanie kwasu glutaminowego.

BOOM NA UMAMI 

Rewolucja ta spowodowała, że na całym świecie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i Europie, zaczęły pojawiać się restauracje, które specjalizują się w daniach, maksymalizujących smak umami. Wybitni kucharze określają go jako wyrazisty i głęboki, ale opisywany jest także jako rosołowy i mięsisty. Występuje między innymi w wołowinie, wodorostach, serach pleśniowych, kawiorze, parmezanie, sosach rybnych i sojowych oraz pomidorach, winogronach, orzechach i grzybach.

Glutaminian sodu, czyli syntetyczny odpowiednik umami, zrewolucjonizował współczesną kuchnię. Można go spotkać w zupkach instant, kostkach rosołowych oraz przyprawach. To właśnie on powoduje, że kiedy spożywasz produkty, które są w niego obfite (np. chipsy), masz ochotę jeść bez końca. Dzieje się tak dlatego, że glutaminian sodu jest odpowiedzialny za pobudzanie apetytu. Co prawda ten wzmacniacz smaku, nie jest uznawany za składnik szkodliwy dla naszego organizmu, ale nie posiada żadnych wartości odżywczych, a spożywany w nadmiarze może powodować  negatywne skutki.

IDEALNE POŁĄCZENIE 

W restauracji Umami Burger w Los Angeles, istnieje burger nazwany przez jego twórcę Adama Fleischmana „Umami razy 6”. To połączenie wołowiny, grillowanych grzybów shiitake, karmelizowanej cebuli, pieczonych pomidorów, parmezanu smażonego na głębokim tłuszczu i keczupu. Prawda, że brzmi umami?

Zdjęcie: Thinkstock

Dodał(a): Małgorzata Rosiak , Piątek 29.07.2016 (aktualizacja: 2016-07-29)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×