Dlaczego jestem ciągle zmęczona?

Od dłuższego czasu czujesz się rozbita, senna i rozdrażniona, nie pomaga ani dobrze przespana noc, ani weekendowy wypoczynek... Być może twój organizm w ten sposób sygnalizuje,że potrzebna mu pomoc, bo walczy z chorobą.

Dlaczego jestem ciągle zmęczona?

Dotąd świetnie dawałaś sobie radę ze wszystkim. Szefowie byli tobą zachwyceni, dom – zadbany, znajdowałaś czas
dla dzieci, a niekiedy nawet okienko, by wyskoczyć do kosmetyczki. Nawet nie pamiętasz, kiedy po raz pierwszy poczułaś, że nie masz siły. Najpierw próbowałaś się zdyscyplinować i wziąć w garść, potem zaczęłaś sięgać po
preparaty witaminowe, wypijałaś litry kawy. Jednak to tylko doraźna pomoc. Nie maskuj dłużej złego samopoczucia. Powiedz sobie i bliskim, że potrzebujesz wypoczynku. Wyślij rodzinę na weekendową wycieczkę albo wyjedź sama. Poświęć dwa dni tylko sobie, nie patrząc na zegarek, bez uczucia, że musisz się spieszyć. Jeżeli to nie pomoże,
powinnaś wybrać się do lekarza. Zmęczenie nie zawsze jest objawem przepracowania. Może być sygnałem, że twój organizm toczy walkę z jakąś chorobą. A w takim wypadku nie poradzisz sobie sama.

Pustki w magazynach żelaza

Zacznij od sprawdzenia, czy zmęczenie nie jest związane z anemią. Choroba ta powstaje na skutek niedostatku
hemoglobiny lub czerwonych krwinek. Najpowszechniejsza jest niedokrwistość z powodu niedoboru żelaza. Najczęściej dotyka ona młode kobiety. Jej przyczyną jest zwykle utrata dużej ilości krwi, a co za tym idzie – żelaza, np. wskutek obfitych miesiączek. Niedokrwistość, oprócz zmęczenia, apatii i zadyszki, powoduje bladość skóry oraz błony śluzowej jamy ustnej. Inne typowe objawy to: senność, bóle głowy, mroczki przed oczami, a nawet skłonność do omdleń i częste stany podgorączkowe. Z anemią łatwo walczyć.Lekarz skieruje cię na badanie krwi. Jeżeli wykaże ono niedobór żelaza, będziesz musiała przyjmować przepisane na receptę preparaty. Akurat te leki dobrze jest popijać nie wodą, ale sokiem pomarańczowym – witamina C ułatwia wchłanianie żelaza.

Powinnaś też jeść więcej produktów zawierających dużo tego mikroskładnika.Zatroszcz się więc, aby w twoim menu nie zabrakło mięsa, podrobów, jajek, nasion roślin strączkowych, szpinaku oraz szczawiu.

Wirus, który atakuje wątrobę

Wirus HCV dostaje się do organizmu, gdy masz kontakt z krwią zarażonej osoby, i wywołuje wirusowe zapalenie wątroby. Chory może nawet przez kilkanaście lat nie odczuwać dolegliwości. Tymczasem HCV po cichu niszczy wątrobę, doprowadzając nawet do jej marskości. Dlatego tak ważne jest wczesne zdiagnozowanie choroby. Sygnałem, który powinien wzbudzić podejrzliwość, jest właśnie nieprzemijające uczucie zmęczenia. Nie należy go bagatelizować. Zwłaszcza jeśli zmęczeniu towarzyszą trudności z koncentracją, stany depresyjne, bóle stawów i mięśni oraz swędzenie skóry, koniecznie skonsultuj się z lekarzem.

W celu wykrycia zakażenia robi się badanie serologiczne krwi: na obecność przeciwciał anty-HCV oraz poszukiwanie materiału genetycznego wirusa HCV. Leczenie jest długie, trwa od sześciu do dwunastu miesięcy, a stosuje się zwykle dwa preparaty zwalczające wirusa: interferon oraz rybawirynę.

Kiedy zmęczenie jest chorobą

Kim jest typowa pacjentka z ZPZ? To młoda kobieta, aktywna zawodowo. Uczucie wyczerpania pojawiło się u niej
nagle i trwa przynajmniej od sześciu miesięcy. Wykluczono u niej inne choroby, które mogłyby powodować podobne
dolegliwości. Bez powodu miewa m.in.: stany podgorączkowe, dreszcze, bóle mięśni, przewlekły ból gardła, bóle głowy i może cierpieć na bezsenność. Ile osób dotkniętych jest tą chorobą? W Polsce nie wiadomo dokładnie, bo dotąd nie były prowadzone badania. Amerykańskie źródła oceniają, że w USA tacy pacjenci stanowią ok. 1 proc. populacji. W jaki sposób leczy się zespół przewlekłego zmęczenia? To choroba o nieustalonym pochodzeniu, brak jeszcze precyzyjnego opisu jej terapii. W USA leczy się ją ponad 30 specyfikami!

Ostateczną instancją w leczeniu tej choroby powinien być psychiatra lub psycholog. I to sugeruje się pacjentkom. Zanim jednak wyślę je na konsultacje psychiatryczne, przeprowadzam wywiad i kieruję na podstawowe badania. Pacjentki przychodzą do lekarzy z konkretnymi dolegliwościami fizycznymi. Nie można tego bagatelizować, bo łatwo przeoczyć inną chorobę.

Dodał(a): Aleksandra Rostkowska , Czwartek 01.03.2012 (aktualizacja: 2012-08-31)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (11)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
krysia87
eh też jestem zmęczona, ale to raczej wina mojej pracy codziennie od 8 do 18! czasem trudno jest mi opanować opadanie powiek, ale nie chce pic tyle kawy, więc łykam figure extraslim. Niby to na odchudzanie, ale ja ją lubię, bo daje kopa energetycznego :P
Dodano: 2013-08-23 16:26:48 Zgłoś nadużycie
olenka333
Zwykle to niedobór pierwiastków i minerałów... dobra dieta może pomóc! Co jeść na osłabienie? Poszukaj na moim blogu! http://www.mocnatury.blogspot.com/
Dodano: 2013-05-05 12:34:39 Zgłoś nadużycie
runa
ja mam badania w normie i nadal czuje sie ospała i wiecznie zmęczon
Dodano: 2013-03-11 13:53:12 Zgłoś nadużycie
dariaewaagata
Już pierwszy punkt- anemia- trafia w moim przypadku w sendo sprawy...
Dodano: 2013-02-10 17:10:35 Zgłoś nadużycie
emily25
Powodem złego samopoczucia, senności i braku energii może być też zaburzenie systemu energetycznego organizmu spowodowane przez stres, przepracowanie, czy smog elektromagnetyczny. Wtedy najlepszym rozwiązaniem będzie rezonator biofotonowy który przywraca prawidłowe funkcje organizmu i równowagę energetyczną
Dodano: 2012-11-08 14:46:35 Zgłoś nadużycie
codzienna
ciekawy atykuł
Dodano: 2012-10-26 15:19:00 Zgłoś nadużycie
Anonim
Ja chodziłam taka oczadziała przez dłuższy czas. Nic mi się nie chciało, a wstawanie z łóżka należało do kategorii: udręka bez ekstazy. Co gorsza i ja i domownicy często zapadaliśmy na rożne choroby, głownie tzw. górne drogi oddechowe. U naszego dziecka zdiagnozowano alergię na zarodniki pleśni i grzyba. Przebadaliśmy się i my, dorośli. I wyszło na to, ze wszyscy mamy schorzenia związane z wdychaniem tych zarodników. Po badaniach okazało się, że mieszkamy z nieproszonymi gośćmi. Doszłam do wniosku, ze jeśli nie zrobimy czegoś ze źródłem naszych chorób i złego samopoczucia, to żadne leki nam nie pomogą. Niestety, propozycje jakie znalazłam na rynku nie nadawały się ani dla mojego budżetu, ani dla rodzaju budynku, w którym mieszkamy. To nie jest dom wolno stojący, to wiekowa kamienica, wielorodzinna. A działania doraźne, typu skuwanie tynku też nie przynosiły rezultatów. Z pomocą przyszli nam znajomi, którzy w Niemczech używali systemu wentylacyjno- rekuperacyjnego inventer. I to był strzał w dziesiątkę. Bez trudu uzyskaliśmy zgodę administracji na wybicie 3 otworów w ścianie zewnętrznej, jedynie musieliśmy obiecać, że zamaskujemy otwory zgodnie z kolorystyką budynku. Inventer wyprowadził z naszego mieszkania wilgoć i zarodniki. Powietrze jest zawsze świeże, nasze zdrowie wyraźnie sie poprawiło, a i chęć do życia wróciła.
Dodano: 2012-10-11 13:58:50 Zgłoś nadużycie
nick6
Kiedyś też ciągle chodziłam jakby ,,śpiąca'' ,piłam nawet 6 kaw dziennie ,ale odkąd zaczęłam ćwiczyć to nie dość ,że jestem rannym ptaszkiem (o 6:00 rano już na nogach wcześniej do 11:00 sypiałam) to w dodatku poprawiło mi się samopoczucie - na wszystko mam ochotę :) No i rzuciłam swój największy nałóg - kawa!!! :) Zyskałam kondycję,dobre samopoczucie ,zgubiłam kilogramy...Same plusy.Polecam fitness dziewczyny:)
Dodano: 2012-03-05 17:45:32 Zgłoś nadużycie
rendus
Cenne informacje, warto zadbać o siebie zanim popadniemy w chorobę.
Dodano: 2011-10-27 20:25:35 Zgłoś nadużycie
poczwarka1
Hej,
a może powinnaś zrobic badania? najpierw spróbuj na str http://postlinknews.com/457news.php naprawde polecam super strona!
Dodano: 2011-09-24 17:56:13 Zgłoś nadużycie
1  2  »

Zobacz również

×