Koniec nocnych koncertów
Z powodu chrapania twój partner jest ciągle zmęczony i skarży się na bóle głowy, a ty masz bezsenne noce. Nowoczesne zabiegi rozwiążą wasz problem.
Wielu laryngologów twierdzi, że mężczyźni, którzy trafiają do nich z powodu chrapania, nie zgłaszają się z własnej woli. Najczęściej zostają przyprowadzeni do lekarza przez zaniepokojone partnerki. Nie chodzi tylko o hałas i bezsenne noce. Najbardziej niepokojące są zatrzymania oddechu w czasie snu. Mężczyzna chrapie donośnie, po czym nagle przestaje oddychać... Po kilku (nieskończenie długich) sekundach oddech powraca. Takie objawy są charakterystyczne dla bezdechu sennego, czyli zaburzeń oddychania w czasie snu. Gdy zauważysz je u partnera, przekonaj go, by zgłosił się do laryngologa. Lekarz potrzebny jest również wtedy, gdy mężczyzna ciągle czuje się niewyspany, zmęczony, skarży się na bóle głowy albo zdarza mu się zasypiać w ciągu dnia przy stole lub w czasie jazdy samochodem. Przy okazji wizyty u lekarza warto zapytać o zabiegi, które pomogą wyleczyć chrapanie.
Przeszkody w gardle
Żeby radykalnie rozwiązać problem chrapania, trzeba usunąć jego przyczynę. Zazwyczaj są nią przeszkody, które sprawiają, że powietrze nie przepływa swobodnie od nosa do płuc. Taką „zaporą” może być zwężona cieśń gardła lub przedłużony języczek albo przerośnięte migdały podniebienne. Dawniej plastykę gardła i języczka robiono za pomocą skalpela. Operacja wiązała się więc z przygotowaniami, bólem i rekonwalescencją. Dziś medycyna zna mniej krwawe i mniej bolesne metody. Są nimi: radiochirurgia, laser i koblacja. Zabiegi wykonuje się w ambulatorium albo w szpitalu w trybie jednodniowym. O tym, który z nich będzie najlepszy dla twojego partnera, decyduje lekarz.
Radiochirurgia
Najczęściej stosowanym zabiegiem w leczeniu chrapania jest radiochirurgia. Robi się ją w znieczuleniu miejscowym. Lekarz wprowadza w określone punkty podniebienia elektrodę. Następnie przepuszcza przez nią falę radiową. W efekcie dochodzi do uniesienia i usztywnienia tkanek podniebienia. Krwawienie jest minimalne i po chwili ustępuje samoistnie. Zabieg trwa zaledwie kilkanaście minut. Ból po nim jest niewielki, a gojenie trwa do kilkunastu dni. Warto podkreślić, że po tym zabiegu chrapanie nie ustąpi od razu. Na efekty poczekasz 5-6 tygodni. Czasem leczenie to trzeba powtarzać. Zabieg kosztuje 600-2000 zł.
Operacje laserowe
Technikę laserową stosuje się w połączeniu z radiochirurgią albo samodzielnie. Zabieg nie wymaga narkozy, jedynie znieczulenia miejscowego.
Za pomocą światła lasera, czyli gorącego promienia, lekarz wycina nadmiar tkanki w jamie gardła. Skracany jest języczek oraz likwidowane są przerosty śluzówki podniebienia. Krwawienia praktycznie nie ma, gdyż promień lasera, tnąc, powoduje zamknięcie naczyń włosowatych w operowanej okolicy. Zabieg trwa ok. 30-45 minut. Niestety, potem gardło jest poparzone i przez kilka dni może boleć. Natomiast chrapanie od razu powinno ustąpić lub znacznie się zmniejszyć. Zabieg kosztuje 1200-2500 zł.
Metoda koblacji
Jednym z najbardziej nowoczesnych sposobów leczenia chrapania i bezdechu jest plastyka gardła oraz podniebienia miękkiego wykonywana metodą koblacji. Przeprowadza się ją w znieczuleniu ogólnym. W trakcie zabiegu wykorzystywana jest energia fal radiowych, która pozwala usunąć niepotrzebne tkanki i poprawić napięcie rozluźnionych mięśni. Zabieg trwa ok. 30 minut i jest bezkrwawy. Nie pozostawia oparzeń (działa tu temperatura 40-50 st. C). Jeden zabieg wystarczy, aby ustąpiły bezdechy i chrapanie. Efekty odczuwalne są po 4-6 tygodniach. Koszt leczenia taką metodą to 4600 zł.
Dodaj komentarz
Wszystkie komentarze (8)