Pilates kontra stretching
Jeśli masz dosyć potu, wyciskania ciężarów i zmęczenia, a zależy Ci na zachowaniu smukłej i zgrabnej sylwetki zapisz się na stretching lub pilates. W rytm relaksującej muzyki, wykonując powolne ruchy też skutecznie możesz kształtować swoje ciało.

Panuje przeświadczenie, że uzyskanie smukłej sylwetki musi być okupione katorżniczymi ćwiczeniami na siłowni, podczas których pot leje się z Ciebie litrami. Zajęcia ze stretchingu i pilatesu mogą przynieść podobny efekt, a od tradycyjnych zajęć aerobicu różnią się praktycznie wszystkim – począwszy na muzyce, a skończywszy na tempie wykonywania ćwiczeń.
Rozciągnij się na zdrowie
Rozciąganie (z angielskiego stretching) kojarzyć się może przede wszystkim z rozgrzewką i zakończeniem zajęć fitness. Na tego typu ćwiczenia poświęca się standardowo 5 – 10 ostatnich minut zajęć.
Rozciąganie poszczególnych części ciała nie może przebiegać w sposób gwałtowny. Eksperci radzą, żeby robić to powoli i rozmysłem, najlepiej w kilku etapach. Podczas pierwszego mięśnie powinno się napiąć i utrzymywać taki stan przez 10 – 15 sekund. Następnie, dosłownie przez chwilę, należy się rozluźnić, by w kolejnym etapie przejść do właściwego rozciągania. Powinno ono trwać niecałe pół minuty. Każde ćwiczenie powinno być powtórzone kilka razy. Trzeba pamiętać, że rozciągać należy się do chwili, w której nasze ciało zaczyna stawiać opór. Ten sposób ćwiczeń to tak zwany stretching statyczny.
To doskonałe uzupełnienie innych form ruchu, które nastawione są na wzmacnianie ciała. Jedną z popularniejszych jest także stretching dynamiczny. Innymi słowy, mogą to być na przykład wymachy nóg i ramion – dzięki czemu mięśnie na przemian są rozciągane i rozluźniane. Taka forma stretchingu jest zalecana głównie podczas rozgrzewki.
Dodaj komentarz
Wszystkie komentarze (8)