Ranking diet
Chcesz schudnąć, ale nie wiesz, jaką dietę wybrać, żeby sobie nie zaszkodzić. Poprosiliśmy więc docent Lucynę Ostrowską, specjalistkę w leczeniu otyłości i chorób wynikających z nieprzestrzegania prawidłowych zasad odżywiania, żeby oceniła diety odchudzające, popularne w Polsce i na świecie.

DIETA ATKINSA
Opracowana przez amerykańskiego kardiologa Roberta Atkinsa. Program opiera się na spożywaniu jak największej ilości tłuszczów oraz na unikaniu produktów zawierających cukry proste i złożone. Podstawą diety są tłuszcze zwierzęce z mięsa i ryb, jajka, ser oraz niewielkie ilości warzyw. Zalecane dania można spożywać w dowolnych ilościach. Plan odchudzania podzielony jest na cztery części, podczas których obowiązują odmienne zalecenia dietetyczne. Atkins zaleca również 2-3 razy w tygodniu ćwiczenia fizyczne.

OCENA:
Jest to dieta wysokotłuszczowa, oparta na produktach zawierających duże ilości kwasów tłuszczowych nasyconych. Świat medyczny uznaje ją za niebezpieczną dla zdrowia. Przy jej restrykcyjnym stosowaniu chudnie się szybciej (przez pierwsze 3-6 miesięcy) niż na innych dietach odchudzających, ale po mniej więcej pół roku znowu powoli przybiera się na wadze. W początkowej fazie chudnięcia organizm traci glikogen i wodę, co osłabia mięśnie. Ponieważ należy zrezygnować ze słodyczy, traci się 0,5-1 kg. Odżywianie się zgodnie z zasadami diety Atkinsa powoduje produkcję ciał ketonowych, które blokują ośrodek głodu w mózgu. Dzięki temu osoba odchudzająca się ogranicza pożywienie i traci kolejne kilogramy. Z czasem skuteczność tej diety staje się porównywalna do diety zbilansowanej niskoenergetycznej (bezpiecznej dla zdrowia). Ze względu na dużą ilość kwasów tłuszczowych nasyconych i cholesterolu dieta ta przyczynia się do powstawania miażdżycy. Poza tym duża zawartość białka w diecie Atkinsa znacznie obciąża nerki i wątrobę, może spowodować wystąpienie dny moczanowej i kamicy nerkowej. U osób na tej diecie mogą wystąpić niedobory witamin rozpuszczalnych w wodzie (C i z grupy B), minerałów (np. magnezu, wapnia, potasu), co w przyszłości może spowodować osteoporozę i inne zaburzenia zdrowotne.
DIETA HAYA (rozdzielna)
Amerykański lekarz dr William Howard Hay ustalił, że niektóre produkty jedzone razem tuczą, natomiast jedzone oddzielnie – odchudzają. Wszystko zależy od współczynnika pH (kwaśnego lub alkalicznego), w którym są trawione. Jeśli nie mieszamy produktów powodujących reakcję alkaliczną (węglowodanów) z produktami o reakcji kwaśnej (białkami), lepiej się czujemy, lepiej trawimy i chudniemy. Na diecie Haya produkty żywnościowe trzeba zestawiać w określony sposób, np. można łączyć białka z warzywami i owocami. Należy zrezygnować z cukru, słodyczy, alkoholu, mocnej kawy, białego chleba, makaronu i ryżu na rzecz tych z pełnego przemiału.
OCENA:
Gdy chce się schudnąć, trzeba zjeść mniej, niż potrzebuje organizm, i/lub zwiększyć wydatek energetyczny przez aktywność fizyczną. Jeśli więc dieta Haya zaleca jedzenie do woli, to w większości przypadków nie przyniesie zamierzonego efektu. Są osoby, którym różne nakazy lub zakazy pomagają zmobilizować siły do zmiany swoich nawyków żywieniowych. Ta dieta im to zapewni. Dobrym zaleceniem jest unikanie cukrów prostych i białego pieczywa. Badania naukowe pokazują, że złym połączeniem w diecie jest spożywanie tłuszczów wraz z węglowodanami. W tej diecie można łączyć każde białko z warzywami zielonymi. Należy jedynie unikać łączenia białka z produktami skrobiowymi. Nie wydaje się, żeby była to dieta dająca większe efekty w redukowaniu masy ciała niż zbilansowana dieta niskoenergetyczna.
DIETA KOPENHASKA
Trwa 13 dni i nie wolno stosować jej ani dnia dłużej. Działa wtedy, gdy jest przeprowadzana ściśle według opracowanego menu. Liczy się każdy kęs, a najmniejsze odstępstwo (nawet żucie gumy!) niweczy jej rezultaty. Jest to dieta ubogowęglowodanowa, oparta na mięsie, nabiale, rybach i jajkach. Przykładowy jadłospis na dzień 1. i 8.: Śniadanie: kawa z kostką cukru. Lunch: dwa jajka na twardo, gotowany szpinak, pomidor. Obiad: duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną.
OCENA:
Jest to dieta niedoborowa, bardzo restrykcyjna, po której trzeba wrócić do zwyczajnego menu. Na szczęście nie trwa długo, nie należy też (zgodnie z jej zasadami) często jej stosować. Można stracić na niej 4-8 kg. Ale po powrocie do dawnych nawyków żywieniowych utracone kilogramy wracają wolniej lub szybciej. Jest dietą znacznie obniżającą spoczynkową przemianę materii, co oznacza, że po jej zakończeniu należałoby zastosować regułę: „Jedz mniej niż dawniej, bo będzie efekt jo-jo”. Chudnięcie w czasie stosowania diety kopenhaskiej jest najczęściej spowodowane ubytkiem wody i mięśni, a w mniejszym stopniu utratą tłuszczu. Po ukończeniu tej diety ludzie często przez długi czas nie mogą patrzeć (nie mówiąc o jedzeniu) na szpinak i wołowinę czy kurczaka i jajka na twardo. Wydaje się, że nie jest to dieta polecana do osiągnięcia długotrwałego efektu odchudzania.
ZOBACZ DIETY CATERINGOWE, KTÓRE PRZETESTOWAŁYŚMY!
Ekspert Olivii:
dr hab. n. med. Lucyna Ostrowska,
Gabinet Leczenia Otyłości i Chorób Dietozależnych (Białystok), wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Praktycznej Terapii Otyłości
Opracowała: Dorota Mirska-Królikowska
Dodaj komentarz
Wszystkie komentarze (6)
Zgadza się też ostatnim punktem artykuły, do tej pory na samą myśl o jogurcie naturalnym i sałacie wzdrygam się.