Rzucanie palenia

Puść palenie z dymem

Poleć znajomym

"Rzucić palenie? Nic prostszego, robiłem to wiele razy" – ironizował Mark Twain, nałogowy palacz. Każdy wie, że papierosy szkodzą i trzeba je rzucić, pytanie tylko: "Jak?". Niestety, nie ma jednej recepty na zerwanie z nałogiem. Istnieje za to wiele metod, które pomogą ci przetrwać pierwsze tygodnie bez papierosa.

Puść palenie z dymem

W paleniu zawsze wiedli prym mężczyźni, my stanowiłyśmy mniejszość. Jednak za kilka lat proporcja ta może się odwrócić. Badania pokazują, że uzależnionych jest coraz więcej kobiet. Co ciekawe, palimy z nieco innych pobudek niż mężczyźni. Oni sięgają po papierosa, żeby się zrelaksować. My – bo to nas uspokaja. Dlatego palimy nieregularnie: w stresie – paczkę dziennie, a gdy jesteśmy szczęśliwe – najwyżej kilka papierosów na dzień. Skoro palimy mniej, to rzucanie powinno przychodzić nam z łatwością. Niestety, jesteśmy mniej uzależnione od nikotyny, ale silniej od rytuału palenia, zwłaszcza w towarzystwie. Nie mamy więc taryfy ulgowej. Nie oszukujmy się – zerwanie z nałogiem będzie trudne, ale trudne nie znaczy przecież niemożliwe.

Przygotuj się na objawy "głodu"
Jeśli już wcześniej próbowałaś rzucić palenie, wiesz, co cię czeka w ciągu pierwszych tygodni – przykre objawy głodu nikotynowego. Na szczęście wszystkie można do pewnego stopnia złagodzić.

■ Spadek nastroju. Sprawia, że pojawiają się myśli w stylu: "I co z tego, że nie palę, skoro nic mnie nie cieszy".
Co robić: Staraj się myśleć o tym, jakie korzyści przyniosło niepalenie – nie trujesz siebie i bliskich, ładniej pachniesz i lepiej wyglądasz, a przy tym oszczędzasz blisko 70 zł tygodniowo... Te oszczędności przeznacz na prezenty dla siebie. Idź do kina, kup sobie drogi kosmetyk albo nową sukienkę – to powinno poprawić ci humor. Bądź dla siebie dobra i wyrozumiała.

■ Zawroty głowy. Są dokuczliwe, ale nie utrzymują się zbyt długo, około kilku dni po wypaleniu ostatniego papierosa.
Co robić: Doraźnie możesz sięgnąć po szklankę zimnej wody albo herbatkę miętową. Staraj się też unikać raptownych ruchów, zwłaszcza głową, i gwałtownego wstawania. Przestrzegaj stałych pór posiłków, by nie dopuścić do pojawienia się silnego głodu. Ogranicz również picie napojów z kofeiną.

■ Bezsenność. Może skutkować zmęczeniem, spadkiem nastroju i przekonaniem, że wszystkie twoje starania nie mają sensu.
Co robić: Zapisz się na basen albo zajęcia fitness, możesz też wykonywać w domu prostą gimnastykę – udowodniono, że wysiłek fizyczny w ciągu dnia pomaga w leczeniu bezsenności.

■ Kaszel i drapanie w gardle. Pojawiają się zwykle kilka dni po rzuceniu palenia i mogą utrzymywać się przez kilka tygodni.
Co robić: Ssij tabletki na ból gardła i sięgnij po syrop wykrztuśny. Pij przy tym dużo płynów, zwłaszcza soków i wody.

Zgłoś się do specjalisty
Jeśli masz kryzys, brakuje ci silnej woli albo motywacji, możesz poprosić o pomoc lekarza medycyny rodzinnej. Nie bój się też skorzystać z pomocy psychoterapeuty – ostatnie badania wykazały, że w rzucaniu palenia może pomóc terapia behawioralna. W trakcie sesji pracujesz nad zmianą swoich zachowań poprzedzających sięgnięcie po papierosa oraz uczysz się zachowań, które pomogą ci uniknąć palenia w tzw. sytuacjach ryzyka. Możesz również skonsultować się ze specjalistami przez telefon. Wystarczy zadzwonić pod numer telefonicznej poradni pomocy palącym: 0 801 108 108. Warto też zajrzeć na strony internetowe poświęcone różnym metodom rzucania palenia: www.jakrzucicpalenie.pl, www.niepal.pl, www.rzucajpalenie.pl.

Wypróbuj środki z apteki

W aptece kupisz środki, które pomagają wytłumić dokuczliwe objawy głodu nikotynowego:
■ Bez nikotyny:
– guma do żucia (Finicotin, 23 zł/24 szt.) – zawiera ekstrakt
z korzenia kudzu oraz ekstrakt z rooibos.
■ Nikotynowe:
– inhalator (Nicorette Inhaler, 90 zł);
– guma do żucia (Nicorette, 70 zł/105 szt.);  
– plastry (Niquitin, 65 zł/7 szt., Nicorette, 55 zł/7 szt.);
– pastylki do ssania (Niquitin Mini, 25 zł/20 szt.).
■ Farmakologiczne:
Środki te dostępne są wyłącznie na receptę. Zawierają substancje działające podobnie jak nikotyna na ośrodkowy układ nerwowy. Najpopularniejszy jest lek zawierający chlorowodorek bupropionu. Terapię rozpoczynasz jeszcze wtedy, gdy palisz. Potem, w drugim tygodniu przyjmowania tabletek, ostatecznie rozstajesz się z papierosami. Leczenie powinno trwać minimum od siedmiu do dziewięciu tygodni.


Tekst: Iwona Kołakowska


Przeczytaj również:

Hipnozą w nałogi

Weź rozwód ze słodyczami

Sposoby na lepsze trawienie

Dodał(a): Redakcja 2011-04-08 (aktualizacja: 2012-01-02)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (7)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
mila26
ja też nie pale ,ale bardzo trudno było mi rzucić
Dodano: 2012-01-06 23:02:31 Zgłoś nadużycie
bboybemybaby
fuj. nie palę/
Dodano: 2012-01-02 21:36:31 Zgłoś nadużycie
Malibu89
na szczęście nie jestem palaczką :)
Dodano: 2011-12-29 19:38:51 Zgłoś nadużycie
suz
Kochani. Polecam książkę A. Carr'a *Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie* - mnie pomogła - już 7 miesięcy bez :) Warto się też wspomóc się czytaniem artykułów, informacji na temat długotrwałych skutków palenia np. na http://tojefura.com oraz skorzystać z warsztatów psychologicznych w grupie - mnie one pomogły. Jestem wolna od tego paskudztwa i zdrowotnie, i finansowi - i Wam tego życzę. Pozdrawiam
Dodano: 2011-07-31 18:07:35 Zgłoś nadużycie
suz
Kochani. Polecam książkę A. Carr'a *Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie* - mnie pomogła - już 7 miesięcy bez :) Warto się też wspomóc się czytaniem artykułów, informacji na temat długotrwałych skutków palenia np. na http://tojefura.com oraz skorzystać z warsztatów psychologicznych w grupie - mnie one pomogły. Jestem wolna od tego paskudztwa i zdrowotnie, i finansowi - i Wam tego życzę. Pozdrawiam
Dodano: 2011-07-31 18:07:34 Zgłoś nadużycie
nana27
Rzuciłam !!!!! W styczniu tego roku. Postanowienie noworoczne:) !!!
Dodano: 2011-06-13 19:47:27 Zgłoś nadużycie
Mariola
Rzuciłam w ubiegłe wakacje. Polecam rzucać właśnie gdy jest gorąco, bo wtedy mniej chce się palić, gdy na dworze 40'C ;D Poza tym ćwiczenia, zdrowa dieta i Pani alergolog jest zachwycona przy badaniu pojemności płuc ;D I nie śmierdzisz kiepem ;)
Dodano: 2011-05-15 21:25:05 Zgłoś nadużycie