To zaczyna sie od zęba

Dokuczają ci migreny, powracające stany zapalne zatok, masz kłopoty z sercem? Przyczyną tych i innych dolegliwości mogą być niewyleczone zęby. Regularnie więc odwiedzaj stomatologa, by uniknąć kłopotów.

To zaczyna sie od zęba

Jak często chodzisz do dentysty? Raz w roku, a może dopiero wtedy, gdy ćmiący ząb nie daje ci spokoju? Stomatolodzy twierdzą, że na wizyty kontrolne trzeba przychodzić raz na pół roku i na bieżąco sprawdzać stan uzębienia. Niestety, często się zdarza, że nie dbasz o zęby przez wiele lat. Według statystyk, aż 50 proc. naszego społeczeństwa cierpi na dentofobię, czyli paniczny lęk przed dentystą. Naprawdę nie opłaca się czekać. Próchnica, niewyleczone martwe zęby
(które najczęściej nie dają żadnych dolegliwości!), choroby przyzębia i paradontoza szkodzą całemu organizmowi. Choć trudno w to uwierzyć, mogą stać się źródłem zapalenia zatok, chorób serca, wątroby, płuc, nerek, a nawet zapalenia tęczówki oka.

Najpierw próchnica

Zanim jednak niewyleczone zęby zaczną oddziaływać na cały organizm, mogą uczynić sporo szkody w jamie ustnej. Do stomatologa często trafiają osoby, które nie mają pojęcia o tym, w jakim stanie jest ich uzębienie. Przychodzą np. po to, by wymienić stare amalgamatowe plomby na nowe, białe. A tu się okazuje, że mają bardzo zaawansowaną próchnicę i martwe zęby. Jak to się dzieje, że ząb obumiera? Otóż kiedy próchnica dociera do miazgi, czyli wewnętrznej tkanki zęba, zniszczone zostają miazga, korzenie i w końcu cały ząb. Nie wystarczy więc założenie plomby. Dentysta musi rozpocząć leczenie kanałowe, czyli odkazić i wypełnić korzenie. W martwym zębie namnażają się bowiem niebezpieczne bakterie gnilne, zwane beztlenowcami. Doprowadzają one do stanu zapalnego, który fachowo nazywa się zgorzelą. Czasami nie wystarcza nawet leczenie kanałowe, bo np. wokół zaniedbanego korzenia powstała torbiel. Stomatolog musi wówczas przeprowadzić bardziej skomplikowany zabieg

Choroby serca i nerek

Zaniedbane uzębienie może powodować infekcje poza jamą ustną. Niebezpieczne są:
–  martwe zęby, które wymagają leczenia kanałowego;
–  niewyrżnięte do końca ósemki, w których rozwija się próchnica;
–  pozostałości narzędzi stomatologicznych w kanałach (co, niestety, nie zdarza się tak rzadko, jak można by przypuszczać);
– nieusunięte resztki korzenia;
–  torbiele oraz zmiany ropne w przyzębiu;
– stany zapalne kości.

To siedliska bakterii, które czasem wywołują tzw. chorobę odogniskową. Jej mechanizm polega na tym, że drobnoustroje z jamy ustnej wędrują do bliższych lub dalszych części organizmu. W przypadku tych bliższych,
np. zatok szczękowych, sprawa jest prosta. Stan zapalny w górnej szczęce rozwija się i przenosi na znajdującą się
w pobliżu zatokę szczękową. Czasem jednak bakterie wędrują dalej – do serca, wątroby, płuc i innych narządów. Jak to możliwe? Otóż ząb osadzony jest w kości, która odżywiana jest przez krew. Bakterie i ich toksyny mogą łatwo
przedostać się do naczyń krwionośnych i uszkodzić ich ściany. Łatwiej dochodzi w nich do osadzania się płytki miażdżycowe. Efektem jej gromadzenia się jest zwężenie naczyń, które po kilku latach może doprowadzić do chorób serca. Zdarza się, że wędrujące naczyniami bakterie docierają do nerek, wątroby, płuc, a nawet gałki ocznej i wywołują stan zapalny.

Obniżona odporność

Bakterie z chorego zęba obniżają ogólną odporność organizmu. Bakteria, czyli intruz, prowokuje układ odpornościowy do obrony. Podobnie niewyleczony martwy ząb. Taka zepsuta tkanka jest ciałem obcym, wobec którego układ odpornościowy uruchamia skomplikowane procesy obronne. Oznacza to, że system immunologiczny jest stale zaangażowany w walkę z wrogiem. Nie ma już siły, żeby skutecznie chronić cię np. przed atakiem bakterii
i wirusów z powietrza – częściej łapiesz infekcje. Gdy masz popsute zęby, znacznie trudniej pozbywasz się infekcji intymnych, a także chorób dermatologicznych, takich jak trądzik czy łojotokowe zapalenie skóry.

Dodał(a): Ola Rostkowska , Czwartek 08.09.2011 (aktualizacja: 2011-09-08)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
magdowa
ja miałam podwyższone ob, jak już byłam po leczeniu zębów wyniki badań krwi mi się znormalizowały, od tamtej pory regularnie odwiedzam dentystę
Dodano: 2013-11-29 09:22:40 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×
  • 4 kroki do zdrowych dziąseł

    Kiedy szczotkujesz zęby, twoje dziąsła bolą i krwawią? Nie lekceważ tego. To sygnał, że potrzebujesz staranniejszej higieny, żeby nie rozwinęła się paradontoza. czytaj więcej

  • Test w kierunku HIV

    Test w kierunku HIV

    Każdy, kto ma za sobą choć jedno ryzykowne zachowanie seksualne, powinien zbadać się w kierunku HIV. Taki test można w Polsce zrobić szybko, anonimowo i bezpłatnie. To jedyny sposób na to,… czytaj więcej