Oto "Dziadek intensywnej terapii". Od wielu lat zajmuje się... przytulaniem niemowlaków

Pomaga bobasom całkowicie bezinteresownie... Dlaczego to robi?

dziadeeeeeek.jpg

David Deutchman od 12 lat zajmuje się przytulaniem najmłodszych pacjentów na Oddziale Intensywnej Terapii w Centrum Zdrowia Dziecka w Atlancie. Na początku miało to być zajęcie, które miało zajmować mężczyźnie czas po przejściu na emeryturę, jednak przywiązanie do dzieci sprawiło, że David postanowił oddać się w pełni najbardziej potrzebującym maluchom. Oczywiście praca Davida nie jest w żaden sposób wynagradzana- jak przyznaje mężczyzna, największą nagrodą jest dla niego poczucie bezpieczeństwa dzieci, a także szczęście ich rodziców, którzy mogą choć przez chwilę odpocząć podczas stresującego pobytu w szpitalu.

Działalność "Dziadka intensywnej terapii" została opisana w Internecie przez jedną z mam, która dzięki pomocy mężczyzny mogła na chwilę zostawić dziecko w szpitalu, by pojechać do domu po najpotrzebniejsze rzeczy. Jej synek przebywa na oddziale już szósty tydzień, przez co musiała zrezygnować z pracy. Bezinteresowny gest mężczyzny jest dla niej w tym momencie bardzo ważny- zwłaszcza, że jej synek potrzebuje bliskości praktycznie w każdej chwili.

Źródło: Youtube


Dodał(a): Alicja Bartosiak , Sobota 14.10.2017 (aktualizacja: 2017-10-13)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×