Znajdź w sobie siłę


Potęga twoich myśli

Skoro bezradności można się wyuczyć, chyba można wyuczyć się także jej przeciwieństwa. Poczucia siły i zaradności, które pomagają opanować niepokój i rozpacz. Jak? Dobrze zacząć od zmieniania swoich myśli. Myśli są jak krople: kap, kap, jedna do drugiej. Ale w swojej masie tworzą ocean. Jaki ocean ty tworzysz: szczęścia czy strachu? Zastanów się nad tym. Bo myśl ludzka ma ogromną moc, ludzka wola – nie-zwykłą siłę oddziaływania na rzeczywi-
stość. Jeśli czegoś chcesz, to trochę tak, jakbyś zaklinała rzeczywistość. Tworzysz samospełniające się proroctwa. Dobre rzeczy, których gorąco pragniesz, naprawdę zaczynają się wydarzać. Stworzenie sobie wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa przez kierowanie własnym losem i pozytywne myślenie dla sukcesu to część tej układanki, która tworzy wewnętrzne poczucie mocy.

Znajdź w sobie siłę

Ale jak poradzić sobie z lękiem przed porażką i lękiem przed nieznanym? Przede wszystkim warto uświadomić sobie, że porażka – podobnie jak poczucie bezpieczeństwa – nie istnieje. Naprawdę. Rodzi się wyłącznie w twojej głowie.To ty określasz, czy coś jest porażką, czy nie. Czy strata pracy to klęska? Z pewnej perspektywy tak – jeśli przez pewien czas oznacza brak środków na utrzymanie, bezrobocie... Ale sama dobrze wiesz, że zwykle ktoś, kto stracił posadę, w końcu znajduje nową. I wtedy mówi: "To mi wyszło na dobre, teraz robię coś, co naprawdę lubię!". Wszystko zależy od punktu widzenia. A więc: czy jest klęską koniec związku, na którym bardzo ci zależało?  Krach na rynkach finansowych, który zjadł twoje oszczędności? Powódź, która zniszczyła twój dobytek?

To wszystko są oczywiście nieszczęścia, co do tego nie ma dwóch zdań. Ale wszystko jest do naprawienia, odzyskania, nawet z nawiązką, do zmiany, często na lepsze... A więc nie ma się czego bać, prawda? Twoje lęki przed klęską, przed porażką, przed nieszczęściem nic nie zmienią. To strata czasu i energii. To, co ma się wydarzyć, i tak się stanie. Po co zatem zatruwać sobie myśli zastanawianiem się, co zrobisz, gdy wszystko ci się zawali? Być może  żywisz przekonanie,  że w życiu trzeba mieć plan na każdą okazję. Ale przecież nie jesteś w stanie przewidzieć, co zdarzy się jutro, za pięć minut, a co dopiero za rok. Dobrze jest działać: robić oszczędności, kupować ubezpieczenie, dokształcać się, ale nie ma sensu gdybać i się martwić.


Odważ się i zaryzykuj

Co powinnaś zrobić? Możesz np. wyobrazić sobie, co się stanie, gdy ziści się twój najgorszy scenariusz. Co wtedy? Jeśli stracisz pracę – po prostu będziesz jej szukać. Jeśli przytrafi ci się powódź – będziesz się odbudowywać. Jeśli kolejny krach zje twoje pieniądze – zaczniesz  je zbierać na nowo. Działaj, odnosząc się do tego, co jest teraz, i dziś nie zamartwiaj się jutrem. To tak jak w "O tym, co Alicja odkryła po drugiej stronie lustra" – ktoś mówi bohaterce,  że istnieje zasada: dżem wczoraj, dżem jutro, ale żadnego dżemu dziś. Alicja bardzo się dziwi: musi być przecież w końcu dzień, kiedy dżem jest dzisiaj!

Spróbuj odważyć się w swoim życiu na ryzyko. Zrobić coś, czego się bałaś: popłynąć samotnie na spływ kajakiem. Iść na kurs angielskiego – co z tego, że wszyscy będą od ciebie młodsi? Zrobić prawo jazdy. Zerwać z mężczyzną, którego nie kochasz i z którym jesteś tylko z przyzwyczajenia i obawy przed samotnością. Przeprowadzić się do innego miasta. Zrób to, by pokonać swój lęk, by sprawdzić się w walce. Jeśli przekonasz się, że strach ma wielkie oczy, odkryjesz, że drzemią w tobie nieprzebrane pokłady siły, tylko musisz nauczyć się do nich docierać i z nich czerpać. Wayne W. Dyer radzi nawet, by przewrotnie... sprowokować jakąś małą "porażkę", czyli coś, co cię przeraża. Czy staniesz się gorszym człowiekiem, jeśli przegrasz w szachy? Czy będziesz mniej wartościowa, jeśli nie zdobędziesz tytułu najlepszej pracownicy miesiąca? Doskonałej studentki? Przekonaj się na własnej skórze, że to naprawdę nic nie znaczy, że nie ma co obawiać się niepowodzeń.


Dla chcącego...

Martwisz się i boisz się rzeczy, na które zazwyczaj nie masz żadnego wpływu. Ale zwróć uwagę, że to działa na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Im bardziej się przejmujesz i obawiasz, tym mniej wierzysz w to, że możesz z sukcesem kontrolować swoje życie. A przecież masz możliwość zmieniania biegu wielu spraw, jeśli tylko tego chcesz i działasz w tym właśnie kierunku, zamiast pozwalać, żeby twoje lęki i bezsilność obsiadały cię jak czarne wrony.

Tekst: Jagna Kaczanowska,

Przeczytaj również:

Zajrzyj w głąb siebie

Gdy życie staje się za trudne...



Dodał(a): Olga Wap , Piątek 26.08.2011 (aktualizacja: 2011-08-26)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
zolka
Pozytywne myślenie to sprawka szatana tak jak gwiezdne wojny i pokemony:::D
Dodano: 2011-09-26 11:52:48 Zgłoś nadużycie
paula2509
ja tam mam w sobie jej sporo
Dodano: 2011-09-01 16:43:57 Zgłoś nadużycie
kobieta
Dla chcącego nic trudnego ;)
Dodano: 2011-08-29 04:08:59 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×