Anna Lewandowska na Mazurach: dlaczego zdjęcia trenerki wzbudzają takie kontrowersje?

Ania odpoczywa z rodziną nad jeziorem, a w Internecie wrze... O co chodzi tym razem?

lewandowskamazuryglowne1.jpg

Podczas rodzinnego długiego weekendu Anna Lewandowska postanowiła opublikować na swoim koncie na Instagramie kilka zdjęć dokumentujących miłe chwile. Niestety, z powodu zdjęć w sieci rozpętała się prawdziwa burza. Niektórzy komentowali figurę Ani - jedni pozytywnie, dziękując jej za szerzenie dobrych wzorców i motywowanie Polek do aktywności fizycznej i zdrowego odżywiania. Inni  z kolei twierdzili, że zdjęcia trenerki w stroju kąpielowym już miesiąc po porodzie denerwują jedynie "zwykłe kobiety" i wpędzają je w jeszcze większe kompleksy, które i tak są zmorą kobiet po ciąży.

Zdania na temat postawy Anny po porodzie i publikowania zdjęć w sieci były podzielone nawet wśród osób publicznych. W obronie trenerki stanęła m.in. Agnieszka Jastrzębska, która w pokazywaniu przez trenerkę pozytywnego aspektu życia i aktywności fizycznej nie widzi nic złego, natomiast ostrej krytyce poddała ją Paulina Młynarska, która uważa, że zdjęcia Ani i pokazywanie ciała po porodzie to nic innego, jak zabiegi marketingowe mające na celu promocję własnej marki. 


Kto ma rację w tej dyskusji? Czy uważasz, że zdjęcia Anny Lewandowskiej z Mazur powinny wywoływać aż takie emocje? Kilka z nich zobaczysz poniżej:


Anna z małą Klarą

lewainstastory1.jpg

Anna Lewandowska w  swojej relacji na InstaStory 

Zobacz też:

zdjęcia: Instagram.com/annalewandowskahpba


Dodał(a): Natalia Fijał , Wtorek 20.06.2017 (aktualizacja: 2017-06-20)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×