Dlaczego księżna Diana nosiła nie jeden, a dwa zegarki? Ujawniono jej słodką tajemnicę!

Lepiej przygotuj chusteczki!

Untitled collagedianatwowatches.jpg

31 sierpnia wypada 20. rocznica śmierci kochanej przez Brytyjczyków księżnej Walii - Diany Spencer. Z tej okazji w mediach ukazują się co chwilę nowe, nieujawniane dotąd szczegóły z życia matki książąt - Williama i Harry'ego. Niektóre z nich są mocno szokujące:

Zobacz: Nigdy nieujawniane listy Diany. Księżna czuła się izolowana?

Tym razem media ujawniają jeden uroczy szczegół z życia księżnej, który podkreśla tylko to, co i tak wszyscy już od dawna wiedzą - że księżna była nie tylko wielkoduszną, prostolinijną osobą, ale także wielką romantyczką. Niestety, wyjawione ostatnio fakty nie poprawiają medialnego wizerunku jej męża - księcia Karola. Czego zatem dowiadujemy się na temat księżnej? 

Ostatnio w mediach ukazała się informacja tłumacząca, dlaczego swego czasu księżna Diana nosiła na ręku nie jeden, ale... dwa zegarki. Okazuje się, że powodem była... miłość do Karola, a zegarki księżna nosiła jeszcze w okresie narzeczeńskim. Pierwszy z zegarków dostała od Karola na urodziny, a drugi należał właśnie do niego. 

Młodziutka Diana wierzyła w to, że gdy będzie nosić oba zegarki, przyniesie to szczęście narzeczonemu podczas rozgrywek polo. Ponadto, wierzyła w to, że jeden z zegarków symbolizował ją, a drugi Karola, dlatego nosiła je razem. 

Takie sentymentalne podejście nawet do biżuterii wciąż udowadnia, jak wrażliwą osobą była księżna Diana. Nic dziwnego, że nazywano ją "Królową ludzkich serc". 


Zobacz też:

zdjęcia: Starstock, Youtube