Seks? Tak! Byle nie z Niemcem!

Portal OnePoll.com opublikował wyniki badania, z których wynika, że najgorszymi kochankami na świecie są Niemcy. Panie biorące udział w głosowaniu zarzucały im…nieprzyjemny zapach!

Seks? Tak! Byle nie z Niemcem!

W plebiscycie na niechlubne miano najgorszych kochanków świata wzięło udział 15 tysięcy kobiet z 20 krajów. Respondentki były zapalonymi podróżniczkami i miały duże doświadczenie w kontaktach seksualnych z przedstawicielami innych narodowości. Zadaniem pań było uszeregowanie mieszkańców poszczególnych państw pod kątem ich umiejętności łóżkowych oraz podanie stosownego uzasadnienia.

W zestawieniu, tuż za naszymi zachodnimi sąsiadami, znaleźli się Anglicy (zbyt leniwi w łóżku) i Szwedzi, gdyż - jak stwierdziły kobiety- "kończą zbyt szybko". Uznania głosujących nie zdobyli także kochankowie z Holandii jako "nazbyt dominujący", USA, gdyż są "zbyt szorstcy" oraz Grecy ("zbyt sentymentalni").

Listę dziesięciu najgorszych nacji w kategorii ars armandi zamykają Walijczycy, którzy są egoistyczni, Szkoci, o których panie napisały, że są za głośni, mieszkańcy Turcji ( "są zbyt słodcy") oraz nasi wschodni sąsiedzi – Rosjanie nie przypadli respondentkom do gustu z powodu bujnego owłosienia.

Jak seks, to tylko z południowcem

Ognisty temperament to najwyraźniej nie mit – Hiszpanie zostali wybrani najbardziej namiętnymi kochankami. Panie nie miałyby także nic przeciwko bliższemu spotkaniu z panami z Brazylii, Włoch, Irlandii czy RPA.
Wysoko w zestawieniu erotycznych mistrzów uplasowali się także panowie z Francji, Nowej Zelandii, Kanady i Danii.

Nie wiadomo, jak zostali ocenieni nasi rodacy, gdyż każdy z rankingów obejmuje jedynie dziesięć państw. Rzecznik portalu OnePoll powiedział, że "wyniki badania otworzyły oczy tysiącom mężczyzn na całym świecie, a kobietom które dużo podróżują, ułatwią ocenę potencjalnych kochanków".

Źródło: huffingtonpost.com