5 najczęściej popełnianych błędów podczas koloryzacji włosów cz. 2.

Nigdy więcej nieudanego farbowania!

farbowaniebledynr2mainmain.jpg

 Pierwszą część artykułu znajdziesz tutaj

Drastyczne zmiany koloru

Znamy przypadki kobiet, które jednego dnia postanawiają zmienić swój image o 180 stopni i trzymają się kurczowo tej idei, nawet gdyby miało to oznaczać absolutne zniszczenie włosów. Powiedzmy sobie szczerze: nie da się w zdrowy dla włosów sposób, za pomocą jednego zabiegu z ciemnej brunetki stać się platynową blondynką lub odwrotnie. Jeśli Twoja fryzjerka zapewnia Cię, że jest inaczej - zmień fryzjerkę na taką, której nie będzie zależało wyłącznie na Twoich pieniądzach, ale pomyśli też o stanie Twoich włosów po zabiegu.  


Zły dobór farby

To w Polsce nagminnie powtarzany błąd. Kobiety bardzo często dobierają złe farby do swojego typu urody. Zanim zdecydujesz się na koloryzację włosów dokładnie rozważ, jakim typem urody jesteś, a już na pewno określ chociaż tony swojej skóry (czy masz karnację ciepłą czy może zimną) i dopiero wtedy zacznij dobierać odpowiedni kolor włosów. 


Brak próby uczuleniowej 

Często w Internecie można przeczytać historie dziewczyn, które rozgoryczone opisują, co spotkało je po używaniu farb danej marki. 

W opisach czytamy o niemalże dantejskich scenach dziejących się po farbowaniu włosów: wysypkach, wypadaniu włosów, swędzeniu skóry, a niekiedy nawet o duszeniu się. 

Pamiętaj, zanim użyjesz farby powinnaś wykonać próbę uczuleniową, nawet, jeśli już używałaś danej farby! Próbę uczuleniową powinno się wykonywać na 24 godziny przed każdym zabiegiem koloryzacji włosów. 

zdjęcie: iStock 

 Zobacz też:


Dodał(a): Natalia Fijał , Czwartek 08.06.2017 (aktualizacja: 2017-06-07)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Anonim
Bierzcie sobie olaplex jak farbujecie włosy bo szkoda niszczyć. I skrzypolen na wzmocnienie też jest dobry
Dodano: 2017-07-27 17:09:20 Zgłoś nadużycie
Anonim
Zły dobór kolorów to moim zdaniem chyba najczęstszy problem. Kierujemy się tym, jaki kolor podoba nam się na pudełku, a nie tym, jak my będziemy w nim wyglądać. Całe życie farbowałam się na ciepłe blondy i uważałam, że jest ok. Dopiero koleżanka, która przeszła kurs analizy kolorystycznej przeprowadziła ją na mnie i wyszło, że powinnam chodzić w zimnych kolorach. Przefarbowałam się na zimny blond (wybrałam Cameleo Omega odcień 9.11) i to był naprawdę strzał w dziesiątkę!
Dodano: 2017-06-20 10:46:45 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×